2 listopada 2011

Kiedy podkład ciemnieje


Bardzo często zdarza się , że podkład po kilku godzinach od nałożenia na twarz  zaczyna zmieniać kolor. Nie jest to nic ani przyjemnego, ani pożądanego, bo przecież najlepiej, kiedy cały makijaż wygląda tak, jak wtedy gdy został wykonany. 

Na wielu forach internetowych dziewczyny poruszają ten problem i wskazują, który podkład ma tendencje do tego, a który raczej nie zmienia barwy. 


Jako główne przyczyny ciemnienia podkładu wymienia się:

- niewłaściwe PH skóry,
- wydzielanie sebum przez skórę, które wchodzi w reakcję ze składnikami podkładu,
- kremy, które nakładamy na skórę mogą także reagować z podkładem,
- różowe i pomarańczowe tony podkładów mają większą skłonność do zmiany koloru. 


Jak z tym walczyć?

Należy przede wszystkim tonizować skórę, by przewrócić jej właściwe PH. Ważne są też kosmetyki, które nakładamy pod makijaż, dobry, lekki krem lub baza, która blokuje wydzielanie sebum. Można także spróbować nałożyć jaśniejszy odcień podkładu, jednak jest to posunięcie dość ryzykowne.



Zmiana koloru podkładu dotyczy częściej osób, które mają tłustą  cerę, niż tych ze skóra suchą. Ma to pewnie związek właśnie z  wydzielaniem sebum, które reaguje ze składnikami podkładu w taki właśnie sposób. Nie wiem, czy jest dobry sposób by w takim przypadku to zjawisko ograniczyć. Można nałożyć bazę matującą, ale raczej nie na co dzień. Można próbować z kremami pod makijaż lub nie używać ich wcale. No i oczywiście trzeba szukać odpowiedniego podkładu. To jest zdecydowanie najtrudniejsze, bo nie zawsze dostępne są próbki lub testery i czasem trzeba kupić w ciemno. Łatwe to nie jest , lecz nie wolno rezygnować. Ja sama obecnie używam podkładu, który ciemnieje i kombinuje, jak jest tego przyczyna. Pewnie i tak skończy się na zakupie nowego.


Pozdrawiam.
Dorota.

3 komentarze:

  1. Ciekawy post. Ja na szczęście nie mam problemu z podkładem, który ciemnieje. Być może właśnie dlatego, że mam skórę suchą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesujące :) Obserwuje i zapraszam na rozdanie kosmetyków Under Twenty! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Często zapominamy aby skórę tonizować bez względu na to jaki jej rodzaj mamy. Bardzo dobry post! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.