11 grudnia 2011

*Coś innego*

Tak mnie czasem nachodzi ochota, by coś zmajstrować. W przypływie takiej właśnie chęci wytworzyłam broszki- kwiatki z filcu. Trzy kolorki, różne wielkości. Wszystko na bazie jednego wzoru kwiatka.




Przypinam je w zależności od potrzeby lub nastroju do swetra, marynarki lub szalika. Myślę, że i do torebki by pasowały.



Takie małe coś, a jednak odmienia strój.

Wzorem był taki kwiatek:

http://www.szypulka.net/old/



Jak Wam się podoba taki DIY kwiatek?

Pozdrawiam.


9 komentarzy:

  1. Super wygląda:) mnie kiedyś też ciągnęło do takich robótek, niestety skutecznie mi przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam filc! mam wprawdzie tylko jeden kolczyki, za to w domu planuję dużo świątecznych ozdób z filcu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne! :)
    Ciekawy blog, zainteresował mnie. Dodałam do obserwowanych.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. są śliczne, ale bardziej w kolorystyce mojej mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze.

    fifidorea - z tymi kolorami to masz trochę racji, zrobiłam te broszki z kapeluszy, które dostałam od teściowej!

    sauria80world- ja też uwielbiam filcowe ozdoby i dekoracje; są cudowne i świetnie "ocieplają" mieszkanie w zimie.

    Wera- z tym talentem to bym nie przesadzała:), ale dziękuje za miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja mama robi takie broszki szydełkiem. Świetny efekt

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.