29 kwietnia 2012

Oliwkowy płyn micelarny *Ziaja*

  I oto jest Ziaja

oliwkowy płyn micelarny
oczyszczanie twarzy, demakijaż oczu


Delikatny płyn micelarny z naturalnym olejem oliwkowym przeznaczony do codziennej pielęgnacji twarzy i delikatnej skóry wokół oczu.

 Działanie:
• zapewnia łagodny demakijaż,
• skutecznie zapobiega wysuszaniu,
• zmiękcza skórę oraz tonizuje naskórek,
• wpływa kojąco na podrażnienia.

Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 7 zł


Skład:

Nie jest to płyn, który stanie się hitem wśród płynów micelarnych rodzimych marek.To raczej taki średniak, może nawet coś poniżej średniaka. Zupełnie nie radzi sobie z makijażem oczu, rozmazuje tusz, liner delikatnie rozpuszcza, ale nie zmyje do końca. Wprawdzie nie podrażnia oczu, ale z makijażem sobie nie poradzi. Trzeba go zużyć sporo, żeby dokładnie oczyścić oczy. Jeśli chodzi o twarz, to jest lepiej, bo delikatny podkład raczej zmywa. Nie pozostawia na twarzy klejącego filmu, co niewątpliwie jest jego zaletą. Nie powoduje wysuszenia, pieczenia czy jakichkolwiek podrażnień.

To, co mnie w nim potwornie irytuje, to piana, która się tworzy podczas wstrząsania butelką. Jak pocieram wacikiem twarz to mam wrażenie, że jest on  nasączony mydłem, bo pod wpływem pocierania i na płatku taka delikatna piana się tworzy. Dlatego zupełnie nie wyobrażam sobie, bym mogła go nie zmyć z twarzy. Dlatego na tonik też nie za bardzo się nada.

W moim odczucie jest to raczej przeciętniak i najprawdopodobniej nie kupię go ponownie. 


Macie jakieś doświadczenia z tym płynem? Piszcie!

Pozdrawiam. 


24 komentarze:

  1. nie miałam go nigdy, ale lubię polskie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam, ale jak nie zmywa makijażu to dla mnie jest zbędny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nawet jego niska cena nie jest w taki układzie nic warta.

      Usuń
  3. Pierwsze slysze, u mnie w lazience stoi ziaja ulga i jak tylko skonczy sie moje mleczko mam zamiar sie za ten plyn wziac ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam kupić, ale już u kogoś czytałam, że słaby jest, więc sobie daruję.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam ziaje :) płynu do demakijażu pewnie nigdy nie kupię bo się nie maluję ale mam żel pod prysznic z tej oliwkowej serii i jest bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda. Czyli jednak micele Ziaji raczej nie są rewelacyjne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle mam wrażenie, że Ziaja idzie ostatnimi czasy w ilośc a nie jakość.
      Dobrze, że o nim napisałaś, będę wiedziała czego unikać.Chociaż z początku pomyślałam o zastosowaniu go jako toniku ale potem doczytałam do końca;)

      Usuń
  7. Nigdy go nie widziałam. Nie maluję się zbyt mocno, więc spróbuję pewnie. Poza tym kolor buteleczki przyciąga jak magnes ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro nie zmywa do końca to ja już podziękuje za taki płyn miceralny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam uraz po micelu Ziaja Sopot SPA i dopóki ktoś nie odkryje jakiegoś absolutnego hitu tej marki w kategorii miceli, chyba się nie przekonam ;) Nawet dwufaza mnie nie zachwyciła :)

    fenomenalnym micelem jest Bourjois, ale to niestety nie jest polska firma zgodnie z Twoim blogiem :( Ale jak masz ochotę - przetestuj, kilkanaście złotych za wielką butlę świetnego micela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że nie polska marka, to nie przeszkoda:) Z pewnością za jakiś czas spróbuję, muszę wpierw zużyć dwa kolejne micele, które czekają w kolejce:)

      Usuń
  10. nie używałam go, ale ziaja sopot SPA na tyle mnie do sieb ie zraziła, że ten micel nawet mnie nie kusi. skoro przeciętniak - to tym bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam niektóre produkty z Ziaji, tego produktu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety ostatnio nie mam szczęścia do Ziaji, co kupię- niewypał:(

      Usuń
  12. Nie miałam,ale jak nie zmywa makijażu z oczu to nie chcę!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet w sklepie go nie widziałam i dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A dziś gapiłam się na niego w aptece i tak sobie pomyslałam: "Nie, nie, nie... Dorota pisała, że..." i nie kupiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio się nad nim zastanawiałam, ale jednak zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. No to raczej się nie skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam jeszcze tego płynu, ale bardzo lubię serię oliwkową Ziaji, mam ich żel do mycie twarzy i krem, będę musiała wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja właśnie wykończyłam ten płyn i uważam, że jest niezły. Według mnie działał podobnie jak większość płynów micelarnych, z którymi miałam do czynienia. Kupię go ponownie, zwłaszcza, że cena śmieszna ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.