20 kwietnia 2012

Z miętą i wrzosem *Joanna Naturia*

 Joanna Naturia
Odżywka z miętą i wrzosem  do włosów normalnych ze skłonnością do szybkiego przetłuszczania się

 Joanna Naturia
Szampon z miętą i wrzosem  do włosów normalnych ze skłonnością do szybkiego przetłuszczania się


Kolejny duet z tej serii, który całkiem nieźle sprawdził się na moich włosach. Szampon, w moim odczuciu, nie różni się za bardzo od pozostałych, oczywiście poza zapachem. Przyjemnie i delikatnie pachnie, super odświeża włosy.  Dobrze oczyszcza i tym samym ładnie przygotowuje włosy na przyjęcie odżywki. Uwaga- może plątać włosy .

Odżywka natomiast sprawdza się świetnie, ale tylko do spłukiwania. Nie lubię pozostawiać jej na włosach, bo szybciej się przetłuszczają i są ciut "oklapnięte". Przetrzymuję ją na włosach nie dłużej niż trzy minuty (zazwyczaj rano nie mam więcej czasu) i spłukuje. Włosy stają się miękkie, delikatne, nawilżone i łatwiej się rozczesują. Oczywiście nie jest to ogromne odżywienie, ale do użytku na co dzień zupełni wystarczy.

Zdecydowanie ciekawy zestaw, warto wypróbować.

 

***********************************************************

Teraz małe podsumowanie. Z serii Joanna Naturia używałam:

*Odżywka i szampon z miodem i cytryną*


*Odżywka z makiem i bawełną*

*Szampon z brzoskwinią i pomarańczą*


* Szampon z pokrzywą i zieloną herbatą*

*Odżywka z pokrzywą i zieloną herbatą*
 
Podsumowując moje odczucia względem całej linii jednoznacznie stwierdzam, że będę używać regularnie odżywki z miodem i cytryną. Jej zapach i działanie odpowiadają mi zdecydowanie najlepiej i bez problemu mogę ją stosować i bez spłukiwania, i ze spłukiwaniem ( ta moich włosów nie obciąża). Jeśli chodzi o szampony, to tak naprawdę nie różnią się w zasadzie niczym, prócz zapachu. Tych raczej regularnie stosować nie będę, bo mam ochotę wypróbować innych.

Jeśli jeszcze nie próbowałyście, to polecam.Produkty naprawdę tanie i przede wszystkim całkiem dobrze działają.

Pozdrawiam.


36 komentarzy:

  1. ja też mam wą miodową odżywkę, ale nie jestem jakoś szczególnie zadowolona. nie ma nawet nic ciekawego w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niedawno kupiłam odżywkę z miodem i cytryną jest bardzo fajna i na pewno spróbuję jeszcze inne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie się zastanawiam nad nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myslalam nad tymi do wlosow przetluszczajacych sie, ale widze ze nie sa jakies spektakularne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stosowałam zielony szampon, ale już nawet nie pamiętam działania. Za to zauważyłam, że moim włosom też dobrze służy połączenie cytryny i miodu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię te szampony i odżywki :) Chociaż bardziej chyba leży mi seria ''Z apteczki babuni'' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz właśnie używam "Z apteczki babuni" i też jest ok.

      Usuń
  7. he ta seria joanny jest świetna..tylko kurde kiedyś miałam szampon "bursztynowy" o konsystencji galaretki był tak okropny że siłą jakoś go zużyłam...i później już nie miałam ochoty sięgać po następne...ale wiesz te lekkie odżywki są dosyć fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tego bursztynowego nie miałam.

      Usuń
  8. ja nigdy nic nie miałam z tych produktów które wymieniłaś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tef serii miałam jedynie szampon z pokrzywą i był bardzo dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odżywka za 3,69 ? ja ją kupuję za 5 zł ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w niektórych miejscach są droższe. Ale 5 zł to także świetna cena.

      Usuń
  11. więc zdecyduję się na miód:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie miód i cytryna są najlepsze:)

      Usuń
  12. bardzo lubię te odżywki, są lekkie, nie obciążają i świetne zapachy, najłądniejszy miód i cytryna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja w tej chwili mam odżywkę z pokrzywą i zieloną herbatą. Bardzo ją lubię, ale obciąża mi włosy i muszę używać do spłukiwania. Moje cieniutki i słabiutkie włosy wszystko obciąża. Jeszcze nie udało mi się trafić na odżywkę bez spłukiwania, która by ich nie obciążyła. Czas najwyższy chyba po prostu się z tym pogodzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale faktycznie może trzeba po prostu się do tego przyzwyczaić:)

      Usuń
  14. To może być fajne zestawienie zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. joanny nigdy nie używałam, ale ceny są kuszące

    OdpowiedzUsuń
  16. Bzowa, cytrynowa i z makiem czeka na półce na testy

    OdpowiedzUsuń
  17. kocham produkty Joanny ja używam szamponu kokosowego i maski kokosowej z Joanny:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  18. no niezła kolekcja ;d
    ja posiadam tą z makiem, niedawno kupiłam, ale już wpadłam po uszy i na pewno będą kolejne : )

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja niestety nie przepadam do końca za szamponami z Joanny, ale odżywki jak najbardziej są dobre. Lubię te z apteczki babuni.

    OdpowiedzUsuń
  20. zapraszam do mnie na mały konkurs kosmetyczny: http://hooope-dieslast.blogspot.co.uk/2012/04/outfit-konkurs.html :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja ulubiona tania odżywka. Uwielbiam je.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo modoba mi się sposób w jaki piszesz, recenzujesz i opowiadasz.

    Będę wpadać częściej, jeśli pozwolisz. :)

    + dodaję do obserwowanych

    :*

    OdpowiedzUsuń
  23. a czy szampony nie przyspieszają przetłuszczania? albo któryś z nich jest dobry na ten problem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, z pewnością tego nie robią. Natomiast użycie odżywki w dużej ilości może taki efekt dać. Nie liczyłabym tez za bardzo na to, że ten szampon upora się z przetłuszczającymi włosami.

      Usuń
  24. Dzisiaj się u siebie naszukałam odżywki z tej serii, pokrzywa i zielona herbata, ale ani tej ani innej nie było ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. muszę je w końcu wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czaję się na któryś szampon od dłuzszego czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  27. muszę powiedzieć, ze cała seria mnie kusi :) ale dla moich włosów to chyba najbardziej miodowy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zostałaś oTAGowana. Jeśli masz ochotę to zapraszam do zabawy. http://dusiolek-makeup.blogspot.com/2012/04/tag-11-pytan-do-dusiokowej.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Strasznie mnie ostatnio kuszą wszelkie kosmetyki z lawendą, bawełną bzem...
    Z kosmetyków, które przedstawiłaś miałam tylko odżywkę z pokrzywą i zielona herbatą, była w porządku: śliczny świeży zapach, lekka konsystencja, włosy były po niej lekko lśniące i gładkie. Odżywka jest dobra , jednak znam lepsze.
    Obecnie używam maski do włosów farbowanych z makiem i bawełną z Joanny i zapach ma obłędny, wącham go jak jakiś narkoman narkotyki:)))

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.