14 września 2012

Biosiarczkowa maska oczyszczająco- wygładzająca *Balneokosmetyki*

Dziś o

Biosiarczkowej masce
oczyszczająco- wygładzającej
do twarzy, szyi i dekoltu
do cery mieszanej i tłustej


Pojemność: 150 ml
Cena: 27 zł ( w zestawie 91,20 zł- link do sklepu)

Skład:
 Informacja na opakowaniu:


Maska świetnie trzyma się na buzi, nie spływa, a po kilku minutach jej większość wchłania się i pozostaje tylko sucha powłoka (to zapewne talk i kaolin).

Przyznam szczerze, że obawiałam się talku w składzie (jest to jeden z niewielu składników, których unikam i który w składzie potrafię odszukać, moja cera bardzo źle na niego reaguje). Na szczęście nie zauważyłam zapychania, natomiast zaraz po użyciu skóra jest naprawdę matowa. 

Maska ładnie pachnie, cytrusy to  moja bajka. Bardzo mnie relaksuje już samo obcowanie z takimi aromatami, jeśli mam jeszcze do tego oczyszczenie, to już więcej w zasadzie mi nie trzeba. 

Nakłada się ją na twarz dość grubą warstwą i pozostawia na kilkanaście minut. Jej większa część wnika w skórę, nie ma więc problemu ze zmyciem.
Efekty są przyzwoite, skóra jest oczyszczona i zmatowiona. Podrażnienia i zaczerwienienia ładnie znikają, a wypryski faktycznie szybciej się goją. Nie jest to oczywiście taki efekt , jaki się osiąga maską z czystej glinki, ale rezultat jest zadowalający. Bardzo urzeka mnie w niej delikatność, mogę jej użyć na kilkadziesiąt minut przed wykonaniem makijażu i skóra wygląda wtedy świetnie- jest oczyszczona, zmatowiona i ładnie uspokojona. Nie ma podrażnień, zaczerwienień, pory są lekko ściągnięte.Jest to moim zdaniem kosmetyk idealny do skóry tłustej, trądzikowej i skłonnej do podrażnień, bo nie jest agresywny. 

Używam jej od ponad trzech tygodni (nakładam codziennie, najczęściej wieczorem po zastosowaniu żelu z tej samej serii -recenzja żelu-) i muszę przyznać, że wyprysków wyskakuje mi mniej, a te pojawiające się znikają w dwa dni. Jestem więc zadowolona i będę stosować dalej, a że maska wydaje się być wydaja, to pewnie starczy na jeszcze długi czas.

Jeśli szukacie maski oczyszczającej, matującej i kojącej, to  polecam ją wypróbować. 

Pozdrawiam.


Maskę otrzymałam do testów za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie. 


15% rabatu na zakupy w sklepie http://www.balneokosmetyki.pl/

kupon rabatowy: 47q65c

15 komentarzy:

  1. Ciekawe, muszę ją wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę przyznać że ta maska spodobała mi się

    OdpowiedzUsuń
  3. póki co mam jedną maskę do wykończenia, ale na pewno wypróbuję tą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumiem, że nie można jej kupić stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można jak widziałam na stronie w kilku sklepach ale lepiej i taniej - bo ten rabat co podaje poniżej jest w sklepie internetowym www.balneokosmetyki.pl

      Usuń
    2. Jest kilka sklepów w Polsce, gdzie można kupić te kosmetyki, ale przez internet chyba szybciej i faktycznie taniej, bo firma udzieliła nam rabatu:)

      Usuń
  5. fajnie że u Ciebie się sprawdziła. :) ja jej nie używałam, widzę poraz pierwszy w zasadzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem całkiem, ale wolę naturalne glinki lub algi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ta maska :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś bardzo! Przy mojej mieszanej cerze pewnie by się u mnie sprawdziła :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam takie zapasy glinek, że na razie sobie daruję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje się całkiem niezła :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.