18 września 2012

Cukrowy peeling do ciała *Perfecta*

Witam,
słów kilka o przyjemnym peelingu. 

Cukrowy peeling do ciała
marcepan+kryształki cukru
wygładzający
*Perfecta*
Pojemność: 225 ml
Cena: 17,64 zł w sklepie kosmetykipolskie.com

Peeling wygląda tak:

Ubolewam nad tym, że już się kończy:(

Informacja na opakowaniu:

 Skład:

Tak wygląda rozprowadzony na skórze:

Po roztarciu go z wodą tworzy się  mleczny krem, który myje, peelinguje i nawilża skórę.

Peeling pachnie obłędnie! Zapach jest słodki, apetyczny i bardzo zimowy. Nie ma nic lepszego od kosmetyku o takim zapachu na jesienno- zimową wieczorną pielęgnację.

Szybko można go wydobyć  z opakowania, na skórze rozprowadza się ładnie. Nie jest to peeling z typu mocno zdzierających i oczyszczających, to raczej delikatne złuszczanie, idealne na co dzień i choć drobinki cukru są duże, to według mnie mocno ciała nie wygładzają. Działanie można stopniować- jeśli ciało będzie delikatnie wilgotne, to działanie wzmocnimy, im więcej rozrzedzania wodą, tym mniejszy efekt peelingowania.

Rozprowadzając go na skórze tworzy się mleczny krem, który zostawia tłusty film. Uczucie bardzo podobne do natłuszczenia, jakie daje oliwka lub olej. Dla mnie na zimę jak najbardziej, w lato niekoniecznie. Nie muszę po jego zastosowaniu używać balsamu (a jestem leniwa w tej kwestii), bo skóra jest natłuszczona i ochroniona. Ja z rezultatów jestem zadowolona i chętnie poużywałabym dłużej, niestety wydajność tego kosmetyku jest raczej kiepska.

Jak skończę inne peelingi, to pewnie do niego wrócę. 


Peeling otrzymałam ze sklepu 
 

Kod rabatowy na zakupy w sklepie http://kosmetykipolskie.com/ w wysokości 10%- na końcu zamówienia należy wpisać: DOROTA092012.  Kod ważny do końca września 2012 roku. Każdy użytkownik może skorzystać z kodu rabatowego tylko jeden raz.

 Pozdrawiam.





34 komentarze:

  1. Mnie jakoś ta tłusta warstwa nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, to jeden z moich ukochanych, do którego często wracam, nawet w zmienionych opakowaniach. Te wcześniejsze bardziej się mi podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam jeszcze cukrowego peelingu

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam jeszcze peelingu cukrowego .. ale może spróbuję . Ten na zimowe wieczory byłby świetny .

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go i jest całkiem, całkiem. Jest dosyć wydajny, ładnie wygładza, przyjemny w użyciu. Ale zapach mi troszkę przeszkadzał - zbyt mdły - ale to wiadomo kwestia upodobań.
    Miałam jeszcze czekoladowy i też był fajny.
    Peelingi to moje ulubione kosmetyki w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze cukrowego peelingu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze sobie zapisać gdzieś zeby go kupić. Zawsze chce ale jak przychodzi co do czego to jednak rezygnuje z niego.. nie wiem dlaczego..

    OdpowiedzUsuń
  8. a tego jeszcze nie miałam :) jego braciszka lubię bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa jestem tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba sie na niego skuszę :) albo na ten czekoladowy z ziazji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam jeszcze żadnego peelingu Perfecty ale zastanawiam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Musi pięknie pachnieć! Ja trochę obawiam się tej tłustej warstwy, ale nie wykluczam oczywiście zakupu :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiłam się nim i przy jakiejś okazji chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię cukrowe peelingi ;)
    Chętnie przetestuję na swojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  15. mm..kuszący peeling, mam, a raczej miałam czekoladę super także

    OdpowiedzUsuń
  16. mam końcówkę wersji z pomarańczą i bardzo lubię, szczególnie za zapach

    ps. zostałaś wyróżniona, zapraszam do zabawy :) http://kosmetyczka-agaty.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award.html ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Podejrzewam, że zwariowałabym na punkcie jego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tego delikwenta jeszcze nie miałam (zabrzmiało nieco dwuznacznie):P
    Ale już 2 razy miałam go w koszyku i odkładałam. Kiedyś na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapach tego peelingu jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. czemu ta parafina na pierwszym:/ miałam kiedyś peeling Tutti Frutti czy jakoś tak, uwielbiałam go bardzo i nawet znosiłam tę tłustą warstwę 'po', ale zaczął mnie szybko zapychać i pomimo szczerych chęci i miłości do zapachu, odstawiłam

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam pomarańczowy i nie spodobał mi się niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  22. parafinie mówię zdecydowane nie, także raczej się nie skuszę, choć zapach pewnie jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. przekonal mnie swoim wygladem ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba się skuszę !:)
    Uwielbiam takie peelingi <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie widziałam go jeszcze w żadnym sklepie, ale jak zobaczę to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapach by mi pewnie przypadł do gustu

    OdpowiedzUsuń
  27. ja mam pomarańczowy, smakowity zapaszek, tez sobie odpuszczam po nim balsam, nawet jęsli to tylko parafinowe złudzenie nawilżenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. jej...przypomniałaś mi o marcepanie...w ciąży wcinałam go niemal codziennie ;) a z peelingami od perfecty ( do ciała) nie miałam jeszcze styczności, ale z tych do twarzy byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam akurat z Perfecty masło do ciała z czekoladą i olejkiem kokosowym. Wygląda i pachnie jak budyń czekoladowy! Mniam. Uwielbiam takie peelingi cukrowe, z pewnością spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię tego typu peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również:) (opiniemoje.blogspot.com)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.