28 września 2012

Krem do rąk nawilżający *Farmona*

Nakładanie kremu na dłonie to dla mnie rytuał, praktycznie po każdym myciu tak postępuję (dlaczego z balsamami do ciała tak nie mam???). To wpływa dobrze nie tylko na skórę rąk, ale i na paznokcie oraz skórki wokół nich. Jakiś czas temu dostałam takie dwa maleństwa:

krem nawilżający do rak
Nivelazione
*Farmona*

Pojemność: 2x 30 ml
Cena: 100 ml 6,06 zł (http://kosmetykipolskie.com)

Informacja na opakowaniu:


Skład:

Lubię te kremy- jeden jest w domu, drugi w torebce. Zapach delikatny, bardzo przyjemny, szybko się ulatnia i nie przeszkadza. Sam krem wchłania się zadziwiająco szybko (szczególnie biorąc pod uwagę dość zbitą i treściwą konsystencję) , nie jest tłusty ani lepki, można go użyć i praktycznie od razu wrócić do swoich obowiązków.  Dla mnie to duży plus, bo w pracy mam naprawdę niewiele czasu na takie zabiegi. Nawilżenie i wygładzanie bardzo przyzwoite, przyznam szczerze, że nie spodziewałam się tak przyjemnego kremu w takiej małej, niepozornej tubce. Po jego zastosowaniu dłonie pozostają aksamitne i gładkie na całkiem długi czas.

Produkt zdecydowanie  godny poleceni.


Pozdrawiam.


Krem otrzymałam do testowania od sklepu:



Kod rabatowy na zakupy w sklepie http://kosmetykipolskie.com/ w wysokości 10%-  na końcu zamówienia należy wpisać: DOROTA092012 (kod ważny do końca września). Każdy użytkownik może skorzystać z kodu rabatowego tylko jeden raz.

34 komentarze:

  1. Podoba mi się że od razu można wracać do swoich czynności po jego nałożeniu. Chętnie poszukam go w sklepach ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapewne kupię na zimową porę :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie spotkałam tego kremu na drogeryjnych półkach.. chyba, że coś przegapiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie widziałam tego kremu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałam tego kremu w sklepach, może nie przykuł mojej uwagi. Ale jeśli wchłania się tak szybko jak mówisz, to zdecydowanie musi być wart uwagi:)
    P.S. Jak tylko przeczytałam początek Twojego posta, że po każdym myciu rąk używasz kremu, od razu porwałam najbliżej stojący krem do rąk:D Niestety ja o tym zapominam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dłonie są w dobrym stanie, to można o tym zapomnieć:)

      Usuń
  6. Kosmetyki Farmony są całkiem fajne i za każdym razem pozytywnie mnie zaskakują :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny kremik, muszę go sprawdzić. Kremy do rąk zużywam w sporych ilościach

    OdpowiedzUsuń
  8. Interesujący i na słodkie opakowanie, jakoś lubię róż na opakowaniach kosmetyków;)

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz widze ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jest nawet drogi ^^ Ja naszczęście naturalnie mam nawilżone dłonie; )

    OdpowiedzUsuń
  11. Najtrudniej się zmusić do systematycznego używania kremu do rąk. Przynajmniej ja mam z tym problem...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kremu do rąk używam codziennie wieczorem przed spaniem, jak dla mnie to sukces, bo wcześniej w ogóle nie używałam ;)
    A ten co opisujesz to pachnie różami? Jeśli tak to odpada, nie lubię tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyczuwam w nim zapachu róż.

      Usuń
  13. widzisz, a ja mam odwrotnie, mam manie balsamowania ciała niż rąk, o nie też dbam, ale w mniejszym stopniu jak ciało

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię kremy do rąk i w każdym kącie gdzieś jakiś leży ale nie miałam okazji używać...

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba widziałam w drogerii ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. też dostałam te kremiki i bardzo je sobie chwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oo, a ja zawsze go omijałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam o nim, ale wydaje się być bardzo ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  19. Markę kojarzę z antyperspirantów do stóp, ale kremu nie widziałam nawet ;) Ja ostatnio tak się opuściłam w smarowaniu dłoni, że aż wstyd ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam testować nowe kremy do rąk. Tego nie znałam. Ale na razie mam takie zapasy kremów do dłoni, że nic nie kupuje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam go zimą, bardzo dobrze się sprawdził i poradzil sobie z suchymi rękoma;) pozdrowionka:) Aha i masz rewelacyjnego bloga:), dodałam Cię do obserwowanych i na pewno będę zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię takie małe tubki w kremach do rąk,bo można mieć je zawsze przy sobie w torebce:D
    Będę miała je na oku:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja o kremach zawsze zapominam latem, ale zimą używam aż za dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystko fajnie, ale chyba zgodnie z ideą bloga powinny pojawiać się tu tylko polskie kosmetyki. A farmona nie jest producentem takowych, a jedynie dystrybutorem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.