15 listopada 2012

Energetyzujązy żel pod prysznic *Mariza*

Wzięło mnie już we wrześniu na ciepłe i słodkie zapachy zimowe. Ale wiecie, że nadmiar nikomu nie służy, wiec gdy poczułam się już nieco zmęczona tą słodyczą, w odwecie przybył żel Marizy.

Energetyzujący żel pod prysznic
z bawełną i d-panthenolem
linia Spa Grejpfrut
*Mariza*


Dostępność:   nowy katalog Marizy

Informacja na opakowaniu:

Skład:

Ten żel do przykład porządnego i niedrogiego kosmetyku. Pachnie bardzo przyjemnie, rzeczywiście grejpfrutowo. To oczywiście świeży i mocno orzeźwiający zapach, który daje  zastrzyk energii i pobudza zmysły. Uwielbiam tę nutę goryczy, która towarzyszy cytrusowym aromatom, nie znam lepiej pobudzającego zapachu. 

Żel jest gęsty, wiec przy okazji i bardzo wydajny. Dobrze się pieni i skutecznie oczyszcza. Rewelacyjnie sprawdza się z gąbką Syrena, szczególnie z  tą peelingującą częścią. Okazał się też dobrą bazą do peelingu kawowego, który od czasu do czasu przygotowuję. Pięknie podbił zapach kawy i bardzo ułatwił drobinkom ścieranie- niezwykle przyjemne połączenie. Zdaje się, że w ogóle świetny będzie do mocnego złuszczania przy użyciu rękawicy czy gąbki.

Opakowanie jest bardzo wygodne, trwałe i praktyczne. Zamkniecie jest mocne i porządne, dla mnie to istotne, bo moja córka lubi się dobierać do żeli i oliwek stojących blisko wanny i wlewa prawie całą butelkę do wody (wczoraj na przykład zużyła oliwkę Hipp, jak widać moda na olejowanie dopadła i moją trzylatkę). Zwracam  więc ostatnio uwagę na ten drobiazg, który okazuje się dość istotny w moim wypadku:)

Żel nie wysusza skóry, nie powiedziałabym jednak , że nawilża czy koi. W tym względzie jest powiedzmy przeciętny: myje, oczyszcza, odświeża. Nie odczuwam po nim ogromnej potrzeby nawilżenia skóry, więc jest w porządku. Nigdy nie oczekiwałabym, że żel nawilży skórę, od tego mam balsam albo masło. 


 

Niestety moja butelka już pusta, ale jak będę miała okazje, to kupię inne zapachy z tej serii. Możecie coś szczególnie polecić?

Pozdrawiam.

Dorota

50 komentarzy:

  1. miałam inne żele i zapachy wcale nie były takie ładne;/ w każdym bądź razie nie podobały mi się na tyle, aby zawiesić oko na następnych

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam żadnego żelu z firmy Mariza, jednak wolę stacjonarne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię kupować w drogeriach, ale może kiedyś będę miała okazje i Marizę kupić:)

      Usuń
  3. ja jestem taka do tyłu :D
    nie używałam w sumie żadnego kosmetyku z marizy i aż się z tym źle czuje :P
    a żel jak dla mnie to żel, ma się pienić i tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nuta zapachowa bardzo mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest naprawdę bardzo ładny:)

      Usuń
  5. Mmm .. muszę go wypróbować . Ja polecam wersję o zapachu granatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tak, zapach jest bardzo przyjemny:)

      Usuń
  7. Na razie mam dwufazowy płyn do demakijażu z tej firmy, zobaczymy jak on będzie się zachowywał :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie napisz, jak się sprawuje:)

      Usuń
  8. mam 'olejek' do kąpieli i peeling z tej serii, zapach jest świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Musi pachnieć obłędnie !:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Marizy do ciała miałam tylko brzoskwiniowy peeling cukrowy, ale on dosyć chemicznie pachniał. Dlatego wnikliwe studiowałam tekst jak będzie z tym żelem. Widzę, że produkty tej marki do pielęgnacji ciała niepotrzebnie spisałam na straty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zapachami to zawsze trudna sprawa, ten dla mnie jest w miarę naturalny, ale nie wierzę, że oparty jest tylko na naturalnych aromatach.

      Usuń
  11. http://klaudia12-klaudunmia.blogspot.com/ Nominuję : P

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam okazji używać żelu z marizy. jeszcze. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze będziesz miała okazję:)

      Usuń
  13. Czytałam o tych żelach sporo pozytywów. Zapach prawdopodobnie by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam zapach grejpfruta:) Fantastycznie odświeża i nie jest nachalny;)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam z jaśminem i granatem, polecam ten z granatem:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam wcale, więc nie wypowiem się co polecam. Szkoda, że słabo nawilża, ja ostatnio wysycham na wiór...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam takich problemów, ale i tak smaruję się regularnie, takie moje jesienne postanowienie:)

      Usuń
  17. nie kojarzę tego produktu. ale fakt, że w chłodne dni mimo wszystko czasami ma się ochotę odejść od słodyczy i posmakować czegoś energetyzującego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie wtedy, gdy się z tą słodyczą nieco przesadziło;)

      Usuń
  18. całkiem porządny żel do mycia

    OdpowiedzUsuń
  19. chętnie bym wypróbowała tego grejpfrucika :)

    OdpowiedzUsuń
  20. no i muszę przejrzeć katalog ;) mam nadzieję, że mają online

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Link do katalogu pod pierwszym zdjęciem:)

      Usuń
  21. szkoda że nie mogę używać takich rzeczy :( bo pewnie pachnie cudownie

    OdpowiedzUsuń
  22. Mariza rządzi na blogach. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. kusi mnie ten żel ze względu na zapach - uwielbiam takie rześko i orzeźwiająco pachnące kosmetyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. ten zapach musi byc calkiem fajny jest grefruta nie lubie ale zapach moze polubie :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.