16 listopada 2012

Glamour Nails nr 4 *Wibo*

Najgorszy z całej kolekcji Wibo Glamour Nails... nr 4.


Lakier jest fatalny: słabo kryje, rozwarstwia się w butelce i bardzo trudno go wymieszać, ciągnie się i nierówno maluje. 


Kolor też okropny, zielony ze złotymi drobinkami, tyle że jest to zieleń przypominająca glutowatego... nie dokończę, bo to obrzydliwe.  Fatalny odcień!


Krycie okropne, tu mam trzy warstwy i jeszcze paznokieć nie został dobrze pokryty. O trwałości się nie wypowiem, bo nie miałam tego lakieru na paznokciach dłużej niż kilka godzin.  Kolor skutecznie odstraszam, zmyłam i już. 


Absolutnie odradzam, to najsłabsze ogniwo tej kolekcji.

Pozdrawiam.

Dorota

41 komentarzy:

  1. Kolejna notka nt. tego lakieru :) w zależności jakie zdjęcie, takie wrażenia. Kolor jedynie na jakieś wyjście, na pewno nie na co dzień! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie ten kolor zupełnie nie pasuje, raczej w ogóle nie będę go nosić.

      Usuń
  2. Tylko 5 mi się spodobała z tej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie podobają się właściwie wszystkie pozostałe:)

      Usuń
  3. Wygląda fatalnie, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  4. nawet kolor średnio mi się podoba... a do tego się ciągnie. jak dobrze, że są takie posty i wiadomo czego nie kupować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi sie podoba :)
    Nałóż go na granatowy albo czarny lakier, może fajnie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może w takim układzie ładnie by wyglądał, ale jakoś nie chce mi się go używać, brokat zbił się w jedną grudę, trudno go wymieszać:(

      Usuń
  6. Oj kolor w ogole do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  7. brzmi fatalnie, a kolor do mnie nie przemawia :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo glamour, podoba mi się :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. A może nałożyćby go na jakiś inny lakier? Solo kolor nie mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Generalnie nie przepadam za takimi lakierami :| i podobnie jak Tobie, odcień mi nie leży ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie tez sie kompletnie nie podoba ten kolor :(

    OdpowiedzUsuń
  12. a mi ten kolor mega coś przypomina, kurde :D
    ale ja bym go pomalowała tylko na jakąś impreze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor tylko na jakieś wyjście i to też nie na salę balową. Nienawidzę, kiedy lakier nie pokrywa białych końcówek :/

    OdpowiedzUsuń
  14. mi się też wydaje, że to najbrzydszy lakier z tej nieładnej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio bardzo polubiłam się z takimi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurde widzę, że ciężko będzie znaleźć złotko idealne... Mi się odcień podoba, choć niekoniecznie te brokatowe drobinki. Szkoda, że jest taki fatalny patrząc na wszelkie właściwości, czy raczej ich brak.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nosiłam go tylko w domu, okropny;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następny z Wibo, który nie przypadł mi do gustu :(

      Usuń
  19. hmmm brzydal :D ale na specjalną okazję czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. aktualnie mam z wibo ten ciemniejszy brąz, i polubiłam go niesamowicie
    ale ten, jest....bleeeeee

    OdpowiedzUsuń
  21. o matko, kolor jak na mój gust okropny.

    OdpowiedzUsuń
  22. jedyne co mi sie w tym lakierze poboba to drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na zimowy czas, w sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda ze taki bubel bo kolorek nawet mi sie podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  25. I really like your naildesign!! The colour is special and such an eyecatcher, this is why I love it!! Thumbs up!

    Hope you visit me on my blog
    fashionobsession-mieni.com

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.