25 listopada 2012

Ostatnio ulubione...

Od dwóch miesięcy nie robiłam postów z ulubionymi kosmetykami w roli głównej. Pora nadrobić zaległości, pora pokazać te rzeczy, które umilały mi ponure jesienne dni.

Maska do włosów Gloria, tu już w nowym opakowaniu. Używam regularnie od trzech miesięcy, bardzo przyjemny kosmetyk, racze odżywka niż maska, ale bardzo dobra.


Żel do mycia twarzy Lirene.  Delikatny, nie wysusza. Idealny na taka pogodę i na podrażniona cerę.


Podkład Revisage Dermika. Bardzo dobry podkład, jasny i trwały, dodaje blasku i ukrywa zmęczenie. Nie jest to mocno kryjący podkład, to także w nim lubię. 



Korektor rozświetlający Dax Cosmetics.  Przyjemny korektor o delikatnie różowym zabarwieniu. Nie kryje mocno cieni pod oczami, jest lekki i prawie niewyczuwalny, ale cudnie rozświetla, nie tylko okolice wokół oczu.



Puder brązujący- w ogóle. Nie pokażę konkretnego, bo używam ostatnio kilku. Zaczął podobać mi się efekt opalenizny na moje twarzy, a może po prostu w końcu trafiłam z kolorami:)


I ulubione w ogóle, zupełnie z kosmetykami nie związane.

Mój nowy nagłówek, nad którym dość długo rozmyślałam. Prawda jest taka, że co chwila mam inny pomysł na wygląd bloga i podjęcie decyzji na dłuższy czas jest chyba w moim przypadku niemożliwe. Na chwilę obecną zostaje tak. Ciekawe, kiedy ponownie będę miała ochotę na zmianę?



Ukochany zestaw ubrań:


Ja i buty bez obcasów- to raczej nowość. Postawiłam tej jesieni na komfort, stąd strój bardzo prosty i wygodny. Sweterek jest z Reserved, spodnie z Mohito, buty ze zwykłego sklepu. Wisiorek to prezent, pierścionek chyba z Parfois, ale nie jestem pewna. 
Buty z płaską podeszwą są też dobre do jazdy samochodem, jeszcze w obcasach prowadzić nie potrafię.

A Wy co polubiłyście tej jesieni?

Pozdrawiam.

Dorota

60 komentarzy:

  1. Żelem z Lirene czuje się mocno zainteresowana :)
    Tym bardziej, że kosmetyki tej marki sprawdzają się u mnie bardzo dobrze.

    Dorotko, skąd buty ?
    Są świetne.
    Szukam fajnych płaskich nie mogę niczego znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa, i zostaw ten nagłówek!
      Jest fajny :)

      Usuń
    2. Buty kupiłam w zwykłym sklepie, nie są markowe, nie wiem nawet, jaki to producent. Też długo szukałam czegoś odpowiedniego, te nie są idealne, ale nie były drogie, wiec kupiłam.
      Żel Lirene jest bardzo przyjemny, ja też lubię kosmetyki tej marki:)
      A nagłówek zostanie, na jakiś czas oczywiście:))

      Usuń
  2. Ale masz zgrabną figurkę. :) Sama teraz o taką walczę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Bardzo podziwiam, ja mam taką figurę od kiedy skończyłam 16 lat, gdybym miała "walczyć" o taki wygląd, pewnie bym poległa.

      Usuń
    2. Ja niestety muszę się pilnować, żeby zachować apetyczną figurę. Ostatnimi czasy trochę pofolgowałam i doprowadziłam się do nieciekawego stanu. Ale jestem w pełni zmotywowana i walczę już miesiąc. Pierwsze efekty powolutku widać. :) Nie mogę się doczekać, aż będę taka zgrabna i wskoczę w jakieś ciuszki podkreślające kształty. :) Tylko trochę biustu mi żal, bo już maleje. No niestety coś za coś. :)

      Usuń
    3. Trzymam zatem kciuki za powodzenie:)

      Usuń
  3. ja ten żel z lirene używam i używam , strasznie na długo starcza i też go kocham !
    ta maska mnie zainteresowała i podkład ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie:) Lubię, kiedy ktoś inny także lubi to, co ja:))

      Usuń
  4. Bardzo podobają mi się buty.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja takich korektorów to używam zazwyczaj na łuk brwiowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ten fajnie rozświetla łuk; nakładam go też na kości policzkowe i wokół nosa:)

      Usuń
  6. Świetny strój:) mam podobne buty (tylko trochę krótsze) i bardzo je lubię, są wygodne:) ja też mam ochotę ciągle zmieniać nagłówek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo spodobał mi się taki fason butów, to moje pierwsze tego typu:)

      Usuń
  7. Nic nie używałam z tych kosmetyków. Strój świetny

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę sobie sprawić jakiś delikatny korektor pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale zgrabna jesteś Doroto ;)
    glorię mam i lubię, ale nie mogę jej dostać;/ lubiłam wzbogacać ją olejkiem i aloesem 10x. W dwoch sklepach mam pełen asortyment masek bingo, ale glorii nie ma nigdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      U mnie Glora znowu jest, też przez jakiś czas miałam problem z zakupem:)

      Usuń
  10. Ładny ten sweterek, dawno go kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go na początku listopada, był przeceniony, zapłaciłam za niego 39,99. Nie wiem, czy jeszcze można go dostać.

      Usuń
  11. Buty są świetne, ja za to tej jesieni tylko w botkach na obcasie, ale jak spadnie śnieg przerzucę się na płaskie, żeby na lodzie orła nie wywinąć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, jak zmrozi, to trzeba uważać:)

      Usuń
  12. Sweterek świetny! Lubię ten kolor :) I wisiorek jest uroczy, właśnie takich poszukuję.
    Miałam kiedyś ten żel Lirene i nie pamiętam czemu już go nie kupuję. Nie przypominam sobie żeby ściągał mi skórę czy żeby mnie wysuszał więc pewnie akurat była inna promocja w drogerii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często tak mam, że nie kupuje tego samego kosmetyku, chociaż był świetny:)Tyle rzeczy do wypróbowania:)

      Usuń
  13. bardzo mnie skusiłaś na korektor Dax - jaka jest w przybliżeniu jego cena? a outfit niezwykle mi się podoba - moje klimaty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor kosztuje coś ok. 30 złotych.

      Usuń
  14. żel mnie zaciekawił z Lirene
    fajny zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiedziałam, że Gloria zmieniła opakowanie. Miałaś ją kiedyś w starym wydaniu. Ukochany zestaw ubrań bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, miałam jedno stare opakowanie. Zbieram się do recenzji, jakoś nie mogę jej napisać:)

      Usuń
  16. Muszę w końcu zapolować na Glorię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Maska zbiera całkiem dobre opinie:)

      Usuń
  18. mi się nagłówek bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo podobają mi się buty ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam żadnego z tych kosmetyków.
    piękny pierścień!

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo zaintrygował mnie ten podkład, mogłabyś zrobić o nim większy post ze swatchami ?

    OdpowiedzUsuń
  22. miałam kiedyś tą maskę do włosów;)
    zapraszam na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  23. gdzie można kupić maskę Gloria?

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ten sam wisiorek, uwielbiam go;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak ja ogólnie nie noszę obcasów, to jesienią ciągle mam buty na koturnach na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne buty, lubię takie trepy :] Z maski Gloria nie byłam zadowolona, oprócz wygładzania nic więcej nie zdziałała na mojej czuprynie ;]

    OdpowiedzUsuń
  27. sliczny jest ten sweterek :) ten korektor mnie zaciekawil :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ja ostatnio polubiłam się z różami i szminkami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Od kiedy trafiłam na Dermika, linia Revisage - podklad i bazę pod makijaż nie chce żadnych innych kosmetyków. Kosmetyki są w bardzo eleganckich i wygodnych opakowaniach z praktycznym aplikatorem, ktory podaje tle kosmetyku ile potrzebuje. Baza idealnie wygładza twarz i przygotowuje pod makijaż a do tego powoduję, ze jest nieporównywanie trwalszy. Podkład ma delikatną aksamitną i jedyna w swoim rodzaju konsystencję. Jest wyjątkowo wydajny, wystarczy kropla na równomierne pokrycie calej buzi. Podkład rozprowadza sie łatwo i bardzo dobrze wyrównuje koloryt i maskuje niedoskonałość. Co ważne, wygląda bardzo naturalnie, nie sprawia uczucia ciężkości na twarzy, pozwalając skórze oddychać i jest niesamowicie trwały.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.