24 listopada 2012

Puder brązujący w kulkach *Mariza*

Kolejny puder brązujący, kolejny z Marizy. Tym razem jednak wersja w kulkach.

Puder w kulkach
Soft&Colour
brązujący, kolor złota opalenizna
*Mariza*



Pojemność: 17 g (pełnowymiarowe opakowanie)
Cena: 18,80 zł w nowym katalogu



Otrzymałam dzięki uprzejmości p. Mirki tester tego produktu, bardzo chciałam go wypróbować, bo mam ciągoty do brązujących kosmetyków. Pani Mirka, która przygotowała dla mnie paczkę z kosmetykami Marizy, doradzając mi w wyborze zasugerowała, że jest to dość mocny kolor i może być nieco dla mnie za ciemny.  Wybrałam więc z poprzedniego katalogu puder rozświetlająco- brązujący (klik), a ten dostałam w takiej oto wersji, na spróbowanie.

Na dłoni widać, że kolor jest mocny. Kuleczki są w ogóle bardzo miękkie i łatwo się je nabiera na pędzel. Trzeba aplikować ostrożnie, bo można przesadzić, przynajmniej ja tak muszę, bo mam bardzo jasną cerę. Rozcieram go pędzlem z Maestro 22 nr 150. Jest to najgorszy pędzel, jaki w życiu używałam, ale jego kształt najlepiej nadaje się do nakładania i rozcierania takiego pudru, wiec musiałam się z nim przeprosić. 

Tak wygląda na mojej twarzy, aparat oczywiście zjadł nieco koloru. Staram się też  nakładać odrobinę, żeby nie wyglądać jak brązowa pudernica, więc wyszło raczej subtelnie. 


Puder jest miękki, dobrze się rozciera, można nałożyć nawet prostą krechę i bez problemu uda się ją wyrównać i stworzyć z tego mgiełkę koloru. Można nałożyć więcej lub mniej, jak kto woli. Kolor, w moim odczuciu, jest bardzo ładny, nie wypada pomarańczowo i na twarzy też wygląda raczej neutralnie. Wykończenie jest satynowe, delikatnie błyszczące, ale zupełnie bez drobinek czy brokatu. Bardziej widać to na dłoni, na  twarzy nie zauważyłam błysku. 



Jeśli chodzi o trwałość, to jest zaskakująco dobrze. Puder trzyma się czasem i nawet cały dzień, ale to jest też zależne od "nastroju" mojej cery. Standardowo wytrzymuje sześć godzin, to dla mnie bardzo dużo. 

Kosmetyki Marizy zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie: żel o zapachu grejpfruta był świetny, pudry też dobrze mi służą, błyszczyk uwielbiam. Jeśli macie jakieś swoje hity z tej marki, to piszcie, mam ochotę coś jeszcze sobie zamówić.

Pozdrawiam.

Dorota

59 komentarzy:

  1. Ładnie wygląda na twarzy. Bardzo zachęcająca recenzja, cena przystępna-zapamiętam go! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie wygląda, lubię taki właśnie kolor:)

      Usuń
  2. Dość delikatny kolor, ale całkiem subtelny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nałożyłam bardzo oszczędnie, można dodać więcej, wtedy już nie będzie tak subtelnie.

      Usuń
  3. Mam tester tego rozświetlający ciemny. I jakoś do mnie nie przemówił .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten rozświetlający ma różne kolory. Taki jest właśnie urok zamawiania z katalogu lub przez Internet, bo z kolorem trudno trafić.

      Usuń
  4. Wydawałby się strasznie ciemny a tu na twarzy delikatny kolorek..
    Zaskakują mnie kosmetyki Mariza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, można go nałożyć w małej ilości i tak będzie wyglądał. Oczywiście można też stworzyć mocniejszy efekt.

      Usuń
  5. na twarzy prezentuje się fajnie, ja ostatnio mam ochotę na trochę błyskotek na policzku ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja też, dlatego mam rozświetlacz z Inglota:))

      Usuń
  6. efekt bardzo ładny i naturalny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, może taki być, trzeba uważać z ilością:)

      Usuń
  7. Nie miałam jeszcze kosmetyków tej firmy,chyba czas to zmienić:D
    Puder ładnie wygląda na buzce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz zobaczyć katalog, jest w czym wybierać:)

      Usuń
  8. na poliku wygląda całkiem ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. polecam lakiery te w mniejszej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory są ładne, z pewnością coś wybiorę.

      Usuń
  11. Na twarzy prezentuje się bardzo ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię rozświetlacz w kulkach Marizy, długo go używałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam rozświetlacz, z Inglota. Może kiedyś kupię ten z Marizy.

      Usuń
  13. całkiem ładnie na twarzy wygląda :) lubię produkty w kulkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kulkami nie mam zbyt dużego doświadczenia.

      Usuń
  14. Ja niestety nie mam aż tak dobrego zdania na temat kosmetyków Marizy. Testowałam kilka ich produktów i praktycznie żadna recenzja nie była pozytywna. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, niestety nie zawsze uda się dopasować kosmetyk do swoich oczekiwań:(

      Usuń
  15. fajnie prezentuje się na buźce ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dorotko, ja właśnie jestem w trakcie testowania kosmetyków Marizy.
    I mam już dwie swoje perełki.
    O jednej z nich przeczytasz jutro :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajnie wygląda ale jest cioemny jak dla mnie:)))) bo jestm bladziuchem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam żadnego z kosmetykówe tej marki, ja też lubię bronzery, używam z Catrice dla brunetek jest chyba trochę jaśniejszy od Twojego.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałąm jeszcze okazji spróbować ich kosmetyków, ale ciągle mnie kuszą te rozświetlacze ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. na twarzy wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prezentuje się bardzo naturalnie,a odcień jak wspomniałaś nie wpada w pomarańcz- to lubię ;) Z Marizy polecam Ci lakiery i peeling cukrowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakiery już mi wpadły w oko, ale recenzje są sprzeczne. Pewnie i tak wypróbuję:)

      Usuń
  22. Dawno temu porzuciłam wszelkie kulki, ale muszę przyznać, że efekt całkiem ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Już bardzo dawno nie miałam kulek, które miło wspominam :) Te wyglądają bardzo fajnie i efekt na twarzy również mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. też bardzo polubiłam kosmetyki Marizy
    chętnie bym wypróbowała te kulki ale rozświetlające
    ostatnio kupiłam 2 malutkie lakiery - trafiłam w prześliczne kolory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak z jakością tych lakierów, bo czytałam bardzo sprzeczne opinie.

      Usuń
  25. Ciemny na dłoni ale już na policzku jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda świetnie na twarzy i bardzo dobrze, że nie wpada w pomarańczowe tony, takie kosmetyki są najgorsze, wcale nie pasują do mojej karnacji.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tam widzę błysk :) Na dłoni wydawał się duużo ciemniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. troche sie przestraszylam tego koloru na palcu, ale bardzo ladnie go roztarlas na twarzy i wyglada delikatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. jeśli chodzi o Marizę to polecam Ci także:
    - pomadki/szminki
    - serię oliwkową (mleczko, tonik, krem)
    - masło waniliowe i poziomkowe
    - puder półtransparentny
    - lakiery i odżywki do paznokci
    - płyn micelarny

    w sumie to wszystkie produkty są warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.