23 grudnia 2012

Dekorujemy pierniki...

Pierniki upiekłam już dwa tygodnie temu, musiały poleżeć. Dziś zabraliśmy się za dekorowanie. Uprzedzam, nie są to dzieła sztuki, bo zdecydowana większość jest autorstwa moich dzieci. Takie rodzinne ozdabianie ciastek to świetna zabawa.


Gwiazdki są mojego autorstwa, robiłam je taśmowo. Niewiele lukru, tak więc będą smaczniejsze (nie przepadam za polukrowanymi w całości).


Bałwankowa rodzinka. 

I z dużą ilością posypki- raj dla dzieci. 


Pierniki robię już od kilku lat według tego samego przepisu (klik). 

Wracam do kuchni, przed mną jeszcze trochę pracy. Miłej przedświątecznej niedzieli życzę. 

Pozdrawiam.

Dorota

22 komentarze:

  1. Mniam:) Chyba zaraz pójdę zrobić, w piekarniku siedzi już sernik, ale o piernikach zapomniałam :D Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje pierniki już od tygodnia gotowe :) powodzenia w walce, ja się biorę za uszka :)
    Spokojnych i radosnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na razie nie tknęłam żadnych słodyczy, mimo że babcia ciągle mnie kusi, ale teraz mam straszną ochotę na pierniki:) pięknie wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  4. słodziutkie :)
    ja w tym roku pierniczków nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają uroczo!
    Ja dekorowałam wczoraj :)
    Głównie polewą czekoladową:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam ale mi się zachciało...:) wesołych Kochana!:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne pierniczki ;) Wyglądają uroczo. Ja dopiero jutro zabiorę się za ciasto czekoladowe, bo najlepsze jest świeże :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam, śliczne , aż szkoda jeść...
    ja właśnie czekam aż makowiec się wystudzi, zrobię kremową masę i go wykończę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mniam:)
    ja zaraz też będę ozdabiać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja już dekorowałam pierniczki kilka dni temu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja dekorowałam również ale białym lukrem. :) wesołych. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No, bo, wyglądają smakowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wyobrażam sobie, że dzieci to uwielbiają :D

    OdpowiedzUsuń
  14. no to u mnie też takie dzieła sztuki ludowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. sliczne sa te pierniczki :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.