29 grudnia 2012

Podkład pod lakier *Venita*

Lakier pod lakier- a no tak. Brzmi dziwnie, ale każda malująca często paznokcie dziewczyna zgodzi się, że bez tego drobiazgu można nabawić się najgorszej z możliwych rzeczy- odbarwienia płytki. Spotkało mnie to jeden raz, paznokcie miałam zielone przez ładnych parę tygodni.  Nie muszę pisać, że to nie wyglądało atrakcyjnie , stąd pewnie moja awersja do zielonych lakierów.

Podkład pod lakier
utwardza i nabłyszcza
nail therapy
*Venita*



Pojemność: 10 ml
Cena: ok. 5 zł


Kupiłam ten lakier w wakacje, w małej drogerii nad polskim morzem.  Cena była bardzo atrakcyjna, a firma mi jeszcze nieznana, więc musiałam spróbować.

Nakłada się go jak klasyczny lakier/ odżywkę- należy pomalować paznokcie przed nałożeniem koloru właściwego. Baza ma za zadanie ochronić płytkę, utwardzić, ale też nabłyszczyć. Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że polubię ten kosmetyk. Pięknie się nakładał, równo pokrywał paznokieć i wręcz wtapiał się w niego (zero smug, zero nierówności, odczuwalnie wygładzona płytka). Wysychał ekspresowo, a kolor położony na tak przygotowaną bazę także ładniej się prezentował. Aż trudno mi było uwierzyć, że za tak niską cenę dostałam tak dobry lakier.

Ale jak się pewnie domyślacie, są też wady. Te ujawniły się dopiero po jakimś czasie. Pierwszą, dość poważną, jest szybkie gęstnienie lakieru w butelce. Już po dwóch miesiącach baza stałą się bardzo gęsta, co znacznie utrudniało nakładanie. Po drugie, pędzelek zaczął się brzydko "rozciapierzać" i aplikacja stałą się bardzo nieprzyjemna. Tak więc w po ponad dwóch miesiącach od otwarcia lakier był kompletnie bezużyteczny.

Jak widać na zdjęciach, zużyłam dokładnie połowę, gdyby konsystencja się tak mocno nie zmieniła, zużyłabym z pewnością do końca.


Ostatecznie uważam bazę za dobrą i pewnie jak ją tylko zobaczę w drogerii, to kupię. Taka kwota na dwa miesiące stosowania to i tak całkiem przyzwoicie.

Pozdrawiam.

Dorota


54 komentarze:

  1. Wygląda fajnie i starcza na długo hmm podoba mi sie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jako bazy używam odżywki Eveline diamentowej, służy mi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, chociaż ona też gęstnieje niestety dosyć szybko...

      Usuń
    2. U mnie 8w1 zgęstniała szybko, a teraz używając diamentowej jako bazy trzyma się dzielnie, co jest dla mnie dziwne

      Usuń
    3. Odżywek Eveline też używałam, one u mnie nie zgęstniały, zużyłam obie butelki do końca. Ale między Eveline a tą Venitą jest dość spora różnica.

      Usuń
  3. Ja takich specyfików używam tylko pod ciemne lakiery.
    I tylko wtedy, gdy mam czas lub nie zapomnę ;)
    Nie mam problemowych paznokci i jeszcze nigdy (odpukać!) nie miałam przebarwionej płytki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam zawsze,nawet pod jasne lakiery. Ochrona płytki ważna rzecz:)

      Usuń
  4. no ale tak za taką cenę można go kupić, nawet jeśli się do końca nie zużyje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. chętnie bym ją wypróbowała - lubię takie wynalazki :-)
    jak tylko ją gdzieś zobaczę - będzie moja :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno ją będzie gdzieś wypatrzyć, sama mam z tym problem:(

      Usuń
  6. nigdzie nie widzialam a nadmorskie bazarki obeszlam w wakacje po milion razy:D ja trwam juz dobrych pare msc z eveline 8w1:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo byłam wierna 8w1, ale dobra odmiana nigdy nie zaszkodzi.

      Usuń
  7. Ma w sobie coś, co przywołuje mi na myśl Nail Tek II, napisałaś że się wtapia w płytkę paznokcia, końcowy efekt jest taki, że zostawia warstwę, jak lakier czy można go nazwać bardziej takim podkładem na paznokciu? Firma mi nic nie mówi, chyba nigdy ich nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie wygląda na paznokciu jak lakier, trudno mi ja do czegoś innego porównać, bo pierwszy raz się z takim efektem spotykam. Malując nią paznokcie miałam wrażenie, że to taki wyrównujący się podkład. Nawet jak nie pomalowałam paznokci kolorowym lakierem, to ta baza bardzo długo się utrzymywała, nie schodziła, nie odpryskiwała; jakby naprawdę się złączyła w jedno z płytką.

      Usuń
  8. niestety nie lubię szybko gęstniejących lakierów, tym bardziej, ze nie maluję non stop paznokci i nie zużywam ich szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez bym wolała, żeby tak szybko nie gęstniała:(

      Usuń
  9. ja tam Venity nigdzie nie widziałam, chyba, że tak jak piszesz można ją kupić w małych drogeriach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja widziałam, ale tylko pojedyncze kosmetyki. Na tę odzywkę drugi raz już nie trafiłam:(

      Usuń
  10. I tak bardzo dużo do zużyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo dość często tej bazy używałam.

      Usuń
  11. 5 zł na 2 miesiące to bardzo przyzwoicie, ale szkoda, że musisz wyrzucił pół opakowania. lepiej by było, żeby producent zmniejszył buteleczkę, skoro lakier tak szybko wysycha...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zawsze używam czegoś pod lakier, ale kiedyś to nic nie dało bo i tak się odbarwiła płytka :/ Ale tylko raz, którymś lakierem Delii Coral

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fatalnie!!! A jaki to był kolor? Ja uwielbiam Delie, obym na ten odcień nigdy nie trafiła.

      Usuń
  13. Tak jak piszesz, cena idealna na wakacje :) Ja używam jedwabiu z Inglota bądź odżywkę z Eveline jako podkład. Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja pod lakier daję odzywkę Eveline 8w1 i lakier trzyma tydzień bez szwanku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale odżywka to jednak odżywka, a baza pod lakier do zupełnie inna para kaloszy:)

      Usuń
  15. Ja pod lakier daję 3 warstwy odżywki Eveline 8w1 :)
    Dzięki temu moje paznokcie żyją i są ładne :)
    Bez tej odżywki strasznie się rozdwajają ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jak się odstawi 8w1 to jest jeszcze gorzej:(

      Usuń
  16. Z droższych wersji polecam Orly Ridge Filler - mam ponad rok a konsystencja ciągle taka sama (i pojemność wielka!)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie jest droga, więc jak spotkam to pewnie kupię
    u mnie rozdanie połowinkowe - zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. mialam top z tej serii ale niestety zgęstniał jak twój i do tego kurczyl lakier więc jednak nie skusze sie juz na nic :/
    I.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jako podkład pod lakier używam jakąś odżywkę z Lovely ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj tak, ja tak kiedyś załatwiłam sobie paznokcie na żółto... Od tego czasu nie używam żółtych lakierów. A jako podkład zawsze w ruch idzie jakaś odżywka lub lakier bezbarwny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. brzmi swietnie :) jak go spotkam to napewno kupie :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.