12 kwietnia 2013

Róż z brązem...

Piątkowy makijaż....


Delikatny dzienniaczek z błyskiem.  Dokleiłam po trzy kępki sztucznych rzęs, niby niewiele, ale dla mnie różnica jest, naturalnie mam krótkie i liche rzęsy. 



Na oku mam dwa cienie Inglota: 402 pearl i 109 AMC Shine. Trochę błysku na dzień nie zaszkodzi, szczególnie przy opadającej powiece, błysk bowiem ładnie wydobywa oko.


Co sądzicie o taki połączeniu kolorów? Lubicie perłowe cienie na dzień? Ja w takim makijażu czuję się bardzo dobrze, a róż w połączeniu z brązem według mnie zawsze wygląda efektownie, dziewczęco i świeżo.

*************************

Wczoraj przywędrowała do mnie paczka od Eveline Cosmetics.  Zabieram się więc za:
* Błyskawiczny lifting SOS na "kurze łapki", który wygładza wszystkie rodzaje zmarszczek wokół oczu. 
* Oczyszczający płyn micelarny do cery tłustej i mieszanej. 
*Termoaktywne serum do ciała.
*Drobnoziarnisty peeling do twarzy 3w1.


Pozdrawiam i życzę udanego piątkowego popołudnia.

Dorota

59 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładny delikatny dzenniaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Róż + brąz to moje ulubione połączenie. Jak nie wiem co zmalować, lub się spieszę, to przeważnie na tym się kończy.
    Ten różowy cień ktorego użyłaś jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowy cień z Inglota pięknie opalizuje na fioletowo, cudny kolor:)

      Usuń
  4. Jaki śliczny ten 402!
    i Ty :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Nr 402 to ponoć kopia sławnego Satin Toupe z Mac.

      Usuń
  5. pieknie się zmalowałaś,uwielbiam różowy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne połączenie, lubię takie
    udanego testowania

    OdpowiedzUsuń
  7. Lekki połysk musi być :)
    Gdy mam na powiece same maty mam wrażenie, że oko jest jakieś przygaszone :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham maty i najczęściej po nie sięgam, ale błysku nie odmówię:)))

      Usuń
  8. ja też bardzo lubię połączenie różu z brązem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jestem przekonana do różu na powiekach, ale u ciebie wygląda ślicznie. Podoba mi się ten brąz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem:)
      Brąz jest świetny, delikatnie się mieni:)

      Usuń
  10. delikatnie i naturalnie, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny i delikatny makijaż :)Naturalnie i z wdziękiem :)
    Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. róż i brąz zawsze idą w parze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny, delikatny i ładnie wykonany :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny delikatny, lubię zestawienie brązu i różu, tylko u mnie jest nieco bardziej drapieżny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny makijaż :) Gratuluję paczuszki

    OdpowiedzUsuń
  16. idealnie połączenie! bardzo Ci w nim ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)To zdecydowanie "moje" kolory:)

      Usuń
  17. Bardzo ładnie i świeżo wyglądasz w takim makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. unikam różu w makijażu jak ognia, ale u Ciebie ślicznie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne połączenie :)) Spróbuje u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam róż na powiekach,makijaż śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi się podoba Twój makijaż :) Idealny codzienniak :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ładny, delikatny i dziewczęcy makijaż, podoba mi się :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie połączenia kolorystyczne. Spokojne, stonowane.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubisz szalone i kreatywne wyzwania? Twoją pasją jest makijaż lub zdobienie paznokici? Jeśli tak to zapraszam Cię do dołączenia do nowego projektu: CRAZY MAKE-UP CHALLENGE. Uśmiech, szaleństwo i zabawa gwarantowane ;)
    http://keepsmilingmakeupblog.blogspot.com/2013/04/nowy-projekt-doacz-juz-teraz-crazy-make.html

    OdpowiedzUsuń
  25. subtelnie, ciepło i delikatnie, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajne połączenie :) Ja również chętnie je stosuję i również chętnie sięgam po perłowe cienie. Dla mnie są dużo łatwiejsze w obsłudze, niż maty :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.