23 maja 2013

Zakupy....

Witam.
I ja dołączę swoje trzy grosze do notek, które będą dziś chyba najpopularniejszymi wśród urodowych blogów- zakupy w Rossmannie. Na taką promocję aż żal się nie skusić, jeśli udało się któreś z Was przejść obojętnie dziś obok tej drogerii, to zazdroszczę i podziwiam jednocześnie.

Ja szłam w konkretnym celu, wiedziałam (prawie) dokładnie, co chcę kupić. Nie udało mi się tylko dostać BB kremu Under20 w kolorze 01. Poza tym mam to, co chciałam.


*Lakiery Wibo: Express Growth nr 34, Extreme Nails nr 503, So Matte nr 7, big city nr 2. 
Niby mam sporo lakierów do paznokci, ale co chwila okazuje się, że brak mi jakiegoś odcienia.  Zdecydowałam się na Wibo, mam sentyment do tej marki, w końcu byłam przez jakiś czas Ambasadorką Wibo. 

 * Luksusowy krem aktywnie liftingujący pod oczy, Bielenda.

 * Żel oczyszczająco- łagodzący, Eva Natura. Gdyby nie to, że mam krem na dzień i tonik, to kupiłabym i te kosmetyki z tej serii. Bardzo linię Herbal Garden. 

 * Curling Pump Up mascara, Lovely. 


 * Mały zapas maseczek.

*********************
I tylko maluśki rzut oka na pozostałe rzeczy, które z polskimi kosmetykami nie mają nic wspólnego. Ale jak już się cieszyć promocjami, to na całego. 

Wake Me Up- tyle dziewczyn się nim zachwyca, no po prostu musiałam.
Fabulous Lash, Miss Sporty- jestem ciekawa mascar tej firmy, ponoć są bardzo dobre.
Pomadki Kate, Rimmel- bardzo, ale to bardzo je lubię; cena ok. 11 zł za pomadkę takiej jakości jest świetną okazją do poznania nowych kolorów. 
ColorTattoo, Maybelline- pośród polskich marek nie znalazłam jeszcze kremowych cieni dobrej jakości, dokupuję więc co jakiś czas te. Tym razem padło na fiolet, uwielbiam taki kolor na oku. 
Zapomniałam jeszcze umieścić na zdjęciu maseczki wypełniającej zmarszczki wokół oczu z Dermiki i kapsułek Anti-Age z Rival de Loop; zakupowe szaleństwo mnie oślepiło:)))


Oczywiście czekam na Wasze notki zakupowe. 

Pozdrawiam.

Dorota


77 komentarzy:

  1. Obkupiłaś się! ;) Ciekawie wygląda krem pod oczy od Bielendy.Złoto i diamenty brzmią kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie się obkupiłam, może nawet za bardzo. Złoto i diamentowy proszek są, ale gdzieś pośrodku składu dopiero.

      Usuń
  2. Świetne zakupy:) Podkłąd Rimmel i tusz Lovely też kupiła i chyba jeszcze pójdę po matowa pomadkę Rimmela:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te pomadki Rimmela, gdybym mogła, kupiłabym pewnie jeszcze ze trzy odcienie:)

      Usuń
  3. Świetne zakupy:))) zazdroszczę szminek i cienia w kremie i żelu do mycia twarzy :) ja nie idę do Rossmanna, ale poszłabym gdybym miała zastrzyk gotówki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, nawet taka promocja wymaga wydatku.

      Usuń
  4. W moich Rossmannach nie ma tych lakierów Wibo (oprócz tego extreme:) :(

    OdpowiedzUsuń
  5. czekam aż pokażesz na paznokciach ten ostatni jaśniutki lakier z Wibo :)
    u mnie na razie rozsądnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze go pokazać, bo jest uroczy. To delikatna lawenda, bardzo urokliwa zresztą.
      Rozsądek ważna rzecz:)))

      Usuń
  6. ja się najbardziej cieszę z Tattoo Maybelline, z Apocalips i z pomadek Rimmela :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie Color Tatoo są genialne:))

      Usuń
  7. Świetne zakupy :)
    Szkoda, że ja do Rossmana mam 50 km :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szkoda, rzeczywiście. Ale nie przejmuj się, po prostu zaoszczędzisz trochę kasy:))))

      Usuń
  8. zaciekawił mnie luksusowy krem pod oczy Bielenda, to jakaś nowość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na opakowaniu napisane, że nowość:)))
      Walka ze zmarszczkami trwa nadal:)))

      Usuń
  9. Zaszalałaś:) Ja chyba w ogóle się nie wybieram. Przejrzałam swoje zbiory i rozsądek wziął górę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozsądna kobitka:))))
      Ja nie mogłam się oprzeć:))))

      Usuń
  10. ja dziś zostawiłam w rossmannie 145 zł :D ale chyba jeszcze muszę tam wrócić po kilka rzeczy ;P
    co do maskar z miss sporty, ja polecam studio lash (taka w różowym opakowaniu)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wole mówić, ile zaoszczędziłam ( w moim przypadku 80 złotych):))))
      Już próbowałam jakiejś mascary w różowym opakowaniu Miss Sporty, była bardzo w porządku; nazwy nie pamiętam.

      Usuń
  11. Mam ochotę wypróbować ten tusz z Lovely, kosztuje grosze, a zbiera bardzo pozytywne recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już mam na koncie kilka tuszy Wibo/Lovely, tego akurat jeszcze nie miałam:))). Cena jest faktycznie bardzo niska, 5,39:)))

      Usuń
  12. mozesz podac czy ten zel ma sls w skladzie?

    OdpowiedzUsuń
  13. Również mam tą maseczkę z Ziaji :) Niedługo ją przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te maski Ziai są fajne, ale trzeba ich uzywac regularnie:)

      Usuń
  14. A mnie jakoś nic nie zachęca bo lakierów mam mało ale wystarczająco a innych kolorowych nie używam często więc to co mam starczy na dłużej a pielęgnacja twarzy to u mnie bardziej kosmetyki apteczne więc jakoś bez emocji podeszłam do tej promocji i tak samo w hebe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się nic konkretnego z Rossmanna nie potrzebuje, to i taka promocja nie skusi:))

      Usuń
  15. ja niestety nie jestem z fioletowego cienia tattoo zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co z nim nie tak? Mam inne kolory i bardzo je lubię:)

      Usuń
  16. Dzis chyba duzo ludzi bylo w rossmanie :D
    Ja kupilam tylko odzywke do paznokci :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Maseczki na pewno będę musiała kupić, żal nie skorzystać z promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, cena fantastyczna. Szkoda, że na co dzień takich nie ma:(

      Usuń
  18. świetne zakupy ;)
    ja nie kupie nic, jestem uwięziona w domu, z bolącą jeszcze nogą .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.

      Usuń
  19. Cień tattoo też chciałam w kolorze 35, ale niestety brak ... więc kupiłam póki co inne w zamian ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że polskie firmy nie mają w swoich ofertach takich cieni, znaczy są, że jakość raczej niezadowalająca:(

      Usuń
  20. Zapas maseczek to i ja muszę zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie kupiłam wiecej:/

      Usuń
  21. Kurczę a może faktycznie skuszę się jeszcze na jakiś podkład? Choć mam jeszcze dwa rozpoczęte...ale zużyte więcej niż w 50%...kurczę, dylematy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dylematy:)
      Warto coś wybrać, i tak za jakiś czas kupisz podkład, a teraz jest taniej. Najwyżej zaczeka na swoja kolej:)

      Usuń
  22. Świetne zakupy :D Jestem ciekawa zwłaszcza kremu pod oczy, koniecznie później zrecenzuj :D

    Właśnie przed chwilką wróciłam z rossmana, gdzie zaciągnęłam chłopaka (mało mnie nie zabił) po drodze z zajęć ^^" Nic w zasadzie nie potrzebowałam, ale i tak kupiłam 2 rzeczy: brązowy eyeliner od Wibo Lovely (bo masa dziewczyn zachwala, a mi potrzebny brąz do planowanych eksperymentów z makijażem gyaru) i lakier do ust Apocalips od Rimmela, oczywiście czerwony (kaprys, uwielbiam czerwone błyszczyki itd) :P I teraz mam wyrzuty sumienia, że uległam marketingowym zabiegom i znowu wydałam pieniądze... ^^"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto takich wyrzutów nie ma?
      Mój maż powtarza, jak Cię znam, to i tak kupisz, wiec może lepiej kup jak jest taniej- kochany facet:))))) A i on był ze mną w Rossmannie, dzielnie to zniósł.

      Usuń
  23. Żel oczyszczająco- łagodzący, Eva Natura mam i bardzo lubię. ;) a żółty tusz niestety w moim rossie został ostatni, więc nie kupiłam.

    ale Twoje łowy rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już go kiedyś używałam, to fantastyczny żel, teraz lubię go jeszcze bardziej:)))

      Dziękuję:)

      Usuń
  24. same wspaniałe rzeczy... ahh pomadeczki <3

    OdpowiedzUsuń
  25. każdego chyba skusiła ta promocja :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak dla mnie maseczek nigdy za wiele:P Miałam ten czerwony lakier z wibo i miło go wspominam:)Nominowałam Cię do Liebster Award:) zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hitową maskarę Lovely również zakupiłam- jestem ciekawa jak się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba spróbować, w końcu to jedna z popularniejszych:)))

      Usuń
  28. A ja zapomniałam o promocji w Rossmannie i dzisiaj kupiłam czerwoną Kate za 17zł w Astorze... Niech ktoś mnie zabije :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pech:((
      Ja, gdy kręciłam się po Rossmannie, to byłam szczerze zdziwiona, bo kobitki były zaskoczone tą promocją i co chwila dopytywały, dlaczego to taka promocja, a czy na pewno to jest tańsze itd. ; nie dziw się wiec, że i Tobie umknęło:)

      Usuń
  29. stawiam dzielnie opór ale po obejrzeniu kolejnej notki na temat zakupów zaczyna dopadać mnie choroba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dwa wyjścia: albo ulegniesz, albo przestaniesz zaglądać na blogi:)))

      Usuń
  30. jestem bardzo ciekawa ten Bielendy - daj znac jak przetestujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem bardzo ciekawa,z pewnością recenzja się pojawi:)))

      Usuń
  31. też poszalałam :)
    ale żadnego lakieru sobie nie kupiłam :|

    OdpowiedzUsuń
  32. No i uległam także ;P
    Mam też też żółty tusz do rzęs - chyba prawie każda z nas go teraz ma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto by nie uległ?
      Tak, w wielu notkach zakupowych ten tusz widziałam:)))

      Usuń
  33. Ja wybieram się jutro.
    I na ten tusz Lovely chcę zapolować :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Sporo tego kupiłas...ja tylko trzy produkty.
    Zastanawiam się nad tym podkładem ale musiałabym trochę na jego temat poczytać bo przyznam, że nie znam żadnej opinii na jego temat :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się na ten podkład zdecydowałam, bo zbiera bardzo pochlebne opinie i ma bardzo fajny kolor:)))

      Usuń
  35. Też wzięłam wake me upa, bo chcę rozświetlenia na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Widzę, że nieźle się obłowiłaś. Ja upolowałam podobny lakier z Wibo Extreme Nails, ale nr 2 i kocham go od pierwszego wejrzenia...

    OdpowiedzUsuń
  37. Omijałam okoliczne Rossmanny i nic nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.