16 czerwca 2013

Odżywka z olejkiem arganowym, Joanna

Witam. 
Moimi ulubionymi odżywkami do włosów są te Joanny, szczególnie zaś Naturia z miodem i cytryną. Kiedy pojawiła się seria Argan Oil to miałam mieszane uczucia i nie skusiłam sie od razu, po jakimś jednak czasie zapragnęłam odmiany i sięgnęłam po odżywkę, tylko po odżywkę, bo reszta kosmetyków z olejem arganowym nie była mi potrzebna.


 Argan Oil
odżywka z olejkiem arganowym
Joanna


Informacja na opakowaniu:

Skład:

Już na samym początku muszę powiedzieć, że jest to raczej przeciętny kosmetyk, który nie posiada właściwości odżywczych, jedynie delikatnie wygładza włosy. Tego się właśnie po nim spodziewałam, więc nie czuje się bardzo rozczarowana, ta odżywka nie odbiega jakością i działaniem od pozostałych odżywek Joanny.

Jej konsystencja jest dość rzadka (niestety), za to zapach jest całkiem przyjemny. Nakładałam ją na umyte włosy i spłukiwałam po kilku minutach. W efekcie moje włosy rzeczywiście lepiej się rozczesywały, stawały się bardziej gładkie i lśniące. Jednak efekt ten (tak jak i w innych odżywkach Joanny) nie trwał wiecznie, bo włosy nie były dostatecznie nawilżone. Można zatem używać jej doraźnie, by włosy wyglądały dobrze, ale na dłuższa metę nie da ona żadnego odżywienia i nawilżenia, więc należy wspomóc się olejem lub dobrą maską.

Dla mnie ta odżywka jest świetnym rozwiązaniem wtedy, gdy przed myciem nakładam na głowę olej lub masło do ciała Bawełna (to od Bielendy), bo nie obciąża i nie powoduje przetłuszczenia się skóry głowy. Takim dwubiegunowym działaniem osiągam zamierzony efekt: odżywiam i nawilżam włosy, potem oczyszczam; odżywka Joanny to taki ostatni szlif, który zapewnia mi dodatkową gładkość i lekkość.

Jeśli macie jakieś doświadczenia  z tą serią kosmetyków, to zachęcam do komentowania; chętnie poznam Wasze opinie. 

Pozdrawiam.

Dorota

41 komentarzy:

  1. czytałam już dużo negatywnych opinii o niej, czeka na mnie w łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się spotkałam z kilkoma negatywnymi opiniami, ale i tak kupiłam:)

      Usuń
  2. Oj nie polubiłyśmy się z tą odżywkową panią ;)
    Miałam po niej napuszone i szorstkie fale, dużo bardziej wolę joannowe odżywki z serii naturia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, a mnie ona włosy jednak wygładza. Zdecydowanie trzeba próbować, bo na każdego może zadziałać inaczej.

      Usuń
  3. Mimo, że moje włosy uwielbiają olej arganowy, to ta seria Joanny nie kusi mnie w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio na yt było głośno o tych produktach;)
    Myślę, że mogłyby przydać mi się przed ważniejszymi wyjściami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam do czynienia, ale produkt mnie zaintersował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj rożne opinie, bo jest też wiele negatywnych.

      Usuń
  6. u mni nawet z olejami i maslami jest kiepska :(

    OdpowiedzUsuń
  7. ostatnio przeczytałam dużo negatywnych opinii o tej serii z Joanny. Fajnie że u ciebie jednak się sprawdza, możne nie jest aż tak zła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest w porządku, ale wiem, że nie każdemu będzie dobrze służyła.

      Usuń
  8. Słyszałam, że jest słaba, Twoja notka to potwierdza. Trochę szkoda, bo ogólnie lubię produkty Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słaba, raczej przeciętna. Myślę, że błędem Joanny było to zafiksowanie na olej arganowy, którego w składzie jest niewiele. Każdy miał prawo oczekiwać jednak czegoś bardziej odżywczego.

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ile kosztuje ta odzywka? Obserwuję i zapraszam do siebie:www.martistalove.blogspot.comq
    .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że dokładnie nie pamietam ceny, ale myślę, że nie więcej niż 8 złotych.

      Dziękuję, z pewnością zajrzę:)))

      Usuń
  11. Szkoda, że nie nawilża, wiele dziewczyn na nią narzeka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To poważny mankament, bo to odżywka, która nie odżywia:/

      Usuń
  12. Jakoś nie przepadam za tą firmą.

    OdpowiedzUsuń
  13. Recenzowałam ją i szampon na blogu. Seria nie podeszła mi. Poza tym teraz zauważyłam po czasie, że po niej zaczęły mi wypadać w zmożonym zakresie włosy. Przeraziłam się. Odstawiłam na jakiś czas i jest lepiej.
    Dla mnie totalnie odpadają te produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwie, że się przeraziłaś, sama też bym pewnie tak zareagowała.

      Usuń
  14. lubię odżywki z joanny, moje włosy się z nimi dobrze dogadują.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też większość odżywek Joanny bardzo lubię:))

      Usuń
  15. Chce sobie coś kupić z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  16. ja czytalam rozne opinie na temat tej serii i chyba sama na sobie musze wyprobowac. inaczej sie nie przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzje są różne, ale chyba tych negatywnych jest więcej:(

      Usuń
  17. nie miałam żadnego produktu z tej arganowej serii Joanny. Ale odżywka mnie raczej nie przekonuje, moje włosy potrzebują silniejszego działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też coś bardzo odżywczego by się przydało, moje włosy ostatnio są bardzo przesuszone:/

      Usuń
  18. Odżywkę z joanny z miodem i cytryną używam i jestem z niej bardzo zadowlona , tej jeszcze nie próbowałam , może następnym razem się skuszę i zobaczę jak podziała na moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywkę z miodem i cytryną uwielbiam:)))

      Usuń
  19. inne odzywki z eri naturia posiadam,z ta jeszcez nie miałam do czynienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze będziesz miała okazje spróbować:)

      Usuń
  20. efekt ktory opisalas kojarzy mi sie z inna odzywka tej firmy, ktorej wlasnie uzywam:) mianowicie tej z serii z czarna rzepa.. tez tylko delikatne wygladzenie.. no i zapach pewnie gorszy niz Twojej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach rzepy, no brzmi nieprzyjemnie:)))

      Usuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.