Tonik i peeling, bo się skończyły. Dawno nie miałam toniku Herbal Garden i zapomniałam już, jak bardzo go lubię. Peelingu Soraya miałam już więcej nie kupować, ale nie mogę znaleźć godnego następcy.
Płyn dwufazowy, tradycyjnie Bielendy. To niewątpliwie moje ulubione płyny dwufazowe, ostatnio była Bawełna, tym razem padło na Avocado. Zmieniło się trochę opakowanie tych płynów, wylew też jest mniejszy, jestem pewna, że będzie dużo wygodniej się nim posługiwać. I kolejny "pewniak", czyli krem Bielendy z serii Bawełna. Zaczynam znowu jesienno-zimowe złuszczanie, dlatego dobry i przede wszystkim sprawdzony krem nawilżający to podstawa.
Krem do rąk w bardzo małym pakowaniu o pojemności 50 mililitrów, który będę nosić w torebce. Lakier LADYCODE kupiłam w Biedronce, jest to wyrób Bell.
Nie jestem przekonana do lakierów piaskowych, które cieszą się od jakiegoś czasu ogromną popularnością. Postanowiłam jednak wypróbować i przekonać się "na własnych paznokciach" czy efekt będzie mi odpowiadał.
I maseczki, jak zwykle zresztą; zawsze z zakupów wracam a jakimiś maseczkami. Wybrałam saszetki Bielendy peeling enzymatyczny + maseczka kojąca (mój ukochany duet, który fenomenalnie radzi sobie z suchymi skórkami) oraz maskę oczyszczającą Ziai.
Kupiłam też dwie maseczki Perfecty: koktajlową i serum intensywnie regenerujące z witaminą C.
Jak widzicie, postawiłam głównie na pewniaki, czyli kosmetyki, które znam i lubię, które już sprawdziłam i wiem, że dobrze mi posłużą.
Pozdrawiam.
Dorota
Peeling morelowy Soraya bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńJa też i nie mogę się od niego uwolnić:)))
UsuńO ile tego :))
OdpowiedzUsuńA mnie się zdaje, że mogłam kupić więcej:)))
UsuńWidzę kilka kosmetyków, które i u mnie się sprawdzają/sprawdzały :) A piaski Wibo bardzo mi się podobają, chociaż nie oglądałam ich jeszcze w Rossmannie :)
OdpowiedzUsuńJa dziś trafiłam na moment, w którym Pani uzupełniała szafę Wibo. Miałam dostęp do każdego koloru:)))
UsuńMaseczki z perfecty uwielbiam, a kremik z bielendy mnie zaciekawil:-)
OdpowiedzUsuńKrem Bielendy Bawełna jest świetny, zdecydowanie godny uwagi:)))
UsuńMiłego używania
OdpowiedzUsuńDziękuję:)))
Usuńteż tak czasem mam, że idę po sprawdzone rzeczy :)
OdpowiedzUsuńjednak jak narazie nie szykują mi się żadne zakupy :)
I takie zakupy są potrzebne:)))
UsuńTonik Herbal Garden bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńJa go uwielbiam:))))
UsuńMam dwufazowca z Herbal Garden i bardzo go lubię :-) Na te piaski z Wibo czaję się, ale póki co jeszcze nie ma ich u mnie w Rossmanie...
OdpowiedzUsuńJa też ożywałam tej dwufazy i myślę, że jest bardzo dobra. Mimo wszystko bardzo ciągnie mnie do Bielendy:))). W Rossmannie trafiłam dziś na moment, w którym Pani uzupełniała szafę Wibo, miałam więc tę przyjemność zobaczyć wszystko, co jest aktualnie w ofercie:))))
UsuńSerum Perfecty to jeden z moich ulubieńców:)
OdpowiedzUsuńTo przydatna rzecz:))))
UsuńKusi mnie ten peeling Sorai.
OdpowiedzUsuńPiasek Wibo ten różowy mam i ja :)
Peeling jest genialny i bardzo go lubię. A jak się piasek spisuje? Lubisz nosić ten lakier?
UsuńKoniecznie pokaż na paznokciach te piaskowe lakiery :)
OdpowiedzUsuńTak jest:))))
UsuńOj, dużo perełek. ;)
OdpowiedzUsuń:))))
Usuńswietne zakupy :D
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńTe piaski z Wibo mnie strasznie kuszą.
OdpowiedzUsuńWidzisz, ja też uległam:))))
Usuńzaciekawił mnie ten tonik :)
OdpowiedzUsuńTonik jest genialny, uwielbiam go i z tego co czytałam na innych blogach, dziewczyny też go chwalą:)
Usuńpokaźne zakupy :) podobają mi się lakiery :)
OdpowiedzUsuńDawno nie kupowałam lakierów, trzeba było nadrobić zaległości:))))
Usuńo, skusiłaś się na piaski :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że Bielenda zmieniła opakowanie płynu... skład ten sam?
Musiałam jakiś lakier piaskowy kupić, no musiałam:))))
UsuńSzczerze powiem, że składu jeszcze nie sprawdziłam,ale to oczywiście zrobię (zaraz po tym, jak pomaluje pazurki:)))
płynu dwufazowego z bielendy nie mogę nigdzie znaleźć! nie wiem jak to możliwe :O
OdpowiedzUsuńMoże nastąpiła chwilowa przerwa w dystrybucji, może ma to związek ze zmianą opakowania?
Usuńja nie lubię tej maseczki koktajlowej. jak dla mnie nic nie robi...
OdpowiedzUsuńNiedobra maska!!!! Ja byłam z niej nawet zadowolona:)
UsuńCiągle mam w planach ten tonik Herbal Garden, i ciągle o nim zapominam....Na jakiś czas porzuciłam toniki na rzecz wody termalnej, ale chyba się na niego skuszę przy okazji kolejnych zakupów w Polsce :)
OdpowiedzUsuńTonik mogę z ręką na sercu polecić, bardzo fajny kosmetyk:))))
UsuńBardzo fajne zakupy! Lakiery z Wibo wyglądają rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że równie ładnie będą wyglądać na pazurkach:)
Usuńperfecta<3 u mnie w tym miesiącu bez szaleństw
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńŚwietne zakupy, uwielbiam ten morelowy peeling:):)
OdpowiedzUsuńPeeling jest bardzo dobry:)))
UsuńUwielbiam ten morelowy peeling, świetne zakupy:):)
OdpowiedzUsuńPeeling zmienił opakowanie :) Zmiana bardzo na plus ;) Również bardzo go lubię
OdpowiedzUsuńTak, już jakiś czas temu opakowanie odświeżono:))) Nie mogę się od niego uwolnić, a chciałabym coś z typowo polskiej marki kosemtycznej:/
UsuńNie wiedziałam, że płyny dwufazowe zmieniły opakowanie - dobrze wiedzieć, bo to mój ulubieniec :) Za to tonik Herbal Garden nie przypadł mi do gustu... Też się dzisiaj skusiłam na swój pierwszy piasek - tylko 01 z tej serii - zobaczymy co z tego wyjdzie :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że lakiery będą się dobrze nosić:)))
UsuńZ kosmetykami tak już bywa, trzeba je po prostu dopasować do swojej cery. Ja ten tonik uwielbiam, co jakiś czas kupuje go ponownie i za każdym razem zachwycam się nim:)))
Tonik Herbal to moje małe kosmetyczne odkrycie ;)
OdpowiedzUsuńWcale się nie dziwię:))))
UsuńBardzo lubię dwu-fazówki z Bielendy :) najbardziej wersje z czarną oliwką.
OdpowiedzUsuńmuszę się zakręcić wokół tej maseczki z Perfecty do cery zmęczonej z wit. C. Słyszałam o niej na prawdę dobre opinie :)
Czarna oliwka też jest super:)))
UsuńSporo tego:)
OdpowiedzUsuńWcale nie:))) Ja mam wrażenie, że mogłabym kupić więcej:))))
Usuńnapad na Bydgoskie sklepy :)
OdpowiedzUsuńA jak:)))
UsuńUżywam aktualnie dwufazówki Awokado i jestem zadowolona :) A zmiana opakowania jest zdecydowanie na lepsze :D
OdpowiedzUsuńDla mnie nie ma większych różnić miedzy tymi płynami, wszystkie są świetne i dobrze zmywają makijaż, choć Bawełna jest chyba najmniej tłusta.
UsuńUwielbiam morele więc jestem ciekawa tego peelingu : )
OdpowiedzUsuńPeeling jest dobry, ale morelami raczej nie pachnie:/
Usuńkrem ratunek jest genialny
OdpowiedzUsuńTo dobry krem na te porę roku:)))
UsuńBardzo fajne zakupy, też muszę się zaopatrzyć w jakieś saszetkowe maseczki :) no i koniecznie piaski z Wibo :)
OdpowiedzUsuńPiaski Wibo są na topie:)))
UsuńBardzo fajne produkty trafiłty do twojego koszyka
OdpowiedzUsuńDziękuję:)))
UsuńBardzo fajne zakupy:) Przydałby mi się taki zapas maseczek, bo ostatnio dość regularnie ich używam:)
OdpowiedzUsuńMaseczki to rzecz bardzo przydatna:)))
UsuńMiałam jedynie maseczki z Perfecty, ta z cytrynka na opakowania super się u mnie sprawdza :)
OdpowiedzUsuńJa też już jej próbowałam, fajna jest:)))
UsuńNiedawno też kupiłam ten peeling Soraya i zakochałam się:)
OdpowiedzUsuńWcale się nie dziwie, jest po prostu dobry:))))
Usuńa ja właśnie szukałam dobrego peelingu do twarzy:))))))
UsuńNawet nie wiedziałam, że Bielenda zmieniła opakowania płynów dwufazowych, jestem pozytywnie zaskoczona :-)
OdpowiedzUsuńJa też się z tego cieszę:)))
UsuńSaszetka serum Perfecta mnie ciekawi, tonik który kupiłaś bardzo lubię
OdpowiedzUsuńTo serum jest dobre do stosowania raz na jakiś czas.
UsuńDuże zakupy :)
OdpowiedzUsuń:))
Usuńmam krem do twarz Bielendy z bawełną, jest bardzo fajny, ma delikatną konsystencję, nie zapycha, do tego przyjemny zapach, jedyny minus to plastikowy niewygodne opakowanie, chociaz chyba gdzieś widziałam nowy design słoiczka.
OdpowiedzUsuńKremy do rąk z Lirene bardzo lubię, akurat tej wersji nie miałam, ale pozostałe sa bardzo dobre.
Ten płyn dwufazowy z avokado mam i jestem z niego zadowolona, dobrze zmywa makijaż i pozostawia na powiece taką przyjemna dla mnie warsterke ochronną, ale wiem, że nietórym ona nie odpowiada, ale to kwestia gustu:)
Na koniec Eva Natura/Herbal Garden- używałam żelu do twarzy z tej serii z koniczynką i był świetny, najlepszy jaki miałam do tej pory, na pewno do niego wrócę.
Zgadzam się absolutnie ze wszystkim, co napisałaś. Opakowanie kremu mogliby zmienić, bo jest bardzo tandetne, lekko tłusta warstwa po płynie dwufazowym absolutnie mi nie przeszkadza, a żel Evy też miałam, był rewelacyjny:))
UsuńTeż wczoraj kupiłam piasek wibo jak mi si spodoba to wrócę po inne kolory :D
OdpowiedzUsuńNie ma jakiegoś szaleńczego wyboru, ale coś tam ciekawego można "upolować":)))
Usuńja też mam piasek wibo, fajny, tylko ciężko się zmywa ;)
OdpowiedzUsuńzaciekawił mnie peeling morelowy
Przypuszczałam, że będzie się ciężko zmywał:/
Usuńa jeszcze mam pytanie, gdzie kupiłaś peeling? Jest dostępny w rossmanie?
UsuńZnam tylko maseczkę koktajlową z Perfecty, na razie używałam jej raz i efekty bardzo na plus, na pewno będę do niej wracała :) I maseczkę z Ziaji, ale w innej wersji :)
OdpowiedzUsuńRównież muszę wypróbować lakiery piaskowe na własnych paznokciach bo strasznie jestem ciekawa efektu ;)
OdpowiedzUsuńOj, a dlaczego miałaś już nie kupować tego peelingu do twarzy? Pytam, bo to mój ulubieniec i nie mogę się nadziwić, że ktoś może chcieć z niego zrezygnować :P Jeśli chodzi o peelingi do twarzy, to soraya ma teraz taki nowy peeling, który pachnie bardzo podobnie, też w łupinkami orzecha, z serii "so pretty!" Początkowo myślałam, że to ten sam kosmetyk w dwóch różnych opakowaniach, ale okazało się, że peeling so pretty ma troszkę bardziej kremową konsystencję, kolor i zapach i wydaje mi się, ze jest troszkę delikatniejszy, więc może spróbujesz własnie jego? Ja mam obecnie obydwa, lubię je tak samo i używam zamiennie.
OdpowiedzUsuńSprawa jest prosta- staram się naprawdę kupować TYLKO polskie kosmetyki, a marka Soraya już taka rodzima nie jest. Peeling jest bardzo fajny, ale wierze, że będę mogła go czymś zastąpić.
UsuńTo i mój ulubieniec ten peeling. Ja też bazuje na polskich kosmetykach. Soraya może nie jest do końca taka nasza, ale robiona u nas i przez naszych to można jakoś to udźwignąć. A poza tym jeżeli skora jest przyzwyczajona do jakiegoś kosmetyku i dobrze go przyjmuje to chyba nie ma co zmieniać. Ja bardzo lubie ten peeling, bo odświeża moją wymagającą i suchą skórę. i tylko to, ze nie do konca jest polski nie przemawia az tak za tym zeby go porzucić :)
OdpowiedzUsuńMam ten peeling ze Świata Natury, bardzo mi pasuje, a może bardziej mojej suchej skórze. Miałam wcześniejsze serie i chyba już na amen zostanę wierna Soraya, bo nigdy nie zawiodłam sie na tych kosmetykach. Może nie jestem taką patriotką, żeby tylko polskie ale lubie tę markę i już. Seria ta akurat jest dla mnie idealna, bo moja sucha i przesuszająca sie skóra dobrze reaguje na olejki w tej serii.
UsuńTez mam peeling ze Świata Natury, jednak z tej serii najbardziej lubię balsamy do ciała, wszystkie mają te cudowne olejki i super wygładzają skórę. Bardzo poprawiają nawilżenie i gładkość.
OdpowiedzUsuń