I ja skorzystałam z rabatu w Rossmannie i wybrałam się po kilka drobiazgów. Moim głównym celem był zakup lakierów piaskowych Wibo, niestety znalazłam tylko trzy kolory.Seria z efektem brokatowego piasku nie była w ogóle dostępna, zadowoliłam się zatem matowym wykończeniem.
Numery to: 1, 2, 4. Ten czerwony wcale nie wygląda na zupełnie matowy, co mnie akurat jakoś szczególnie nie martwi; ten kolor podoba mi się najbardziej.
Zakupiłam też tusz do rzęs GROWING LASHES STIMULATOR MASCARA. Bardzo go lubię i co jakiś czas do niego wracam, to dobry tusz, a po obniżce cena jest baaardzo atrakcyjna.
Postanowiłam także spróbować BRĄZOWEGO ŻELU STYLIZUJĄCEGO DO BRWI. Mam nadzieję, że będzie w porządku.
Zainteresowały mnie także nowe masełka do ust Bielendy, zdecydowałam się na TROSKLIWĄ BRZOSKWINIĘ.
Promocją w Rossmannie nie były objęte nowe podkłady Lirene. Bardzo chciałam spróbować któregoś nich, ale chyba jeszcze poczekam.
W moje ulubione, osiedlowej drogerii kupiłam jeszcze osuszacz w sprayu z Delii, kosztował 10 złotych. Poza tym trafiłam na małe lakiery z cienkim pędzelkiem do zdobień (także z Delii, 4,50 za sztukę).
Chwilowo nie mam potrzeb zakupu kosmetyków kolorowych, ale jak znam siebie, szybko coś wpadnie mi w oko. Pewnie nie tylko u mnie stan zaspokojenia kosmetycznego jest tylko chwilowy:)))
Pozdrawiam,
Dorota
Też zdziwiło mnie, że podkłady Lirene i innych marek spoza "szaf" w Rossmannie nie był objęte promocją. Już wrzucałam jeden do koszyka, ale skuszona ceną zdecydowałam się ostatecznie na Affinitone z Maybelline. Bardzo lubię te matujące podkłady Lirene w beżowej tubce z granatowymi wstawkami. Niestety w ich gamie nie ma jasnych odcieni, więc kupuję odcień "cappucino" tylko na lato. ;)
OdpowiedzUsuńNo właśnie, to przecież tez kolorówka!
UsuńProblem w tym, że nie było testerów kolorów, więc tez byłoby mi trudno coś dopasować. Może lepiej, że nie kupiłam :/
Ja jestem bardzo zadowolona z tego żelu do brwi Wibo. Tym razem udało mi się kupić wersję z mniejszą szczoteczką (opakowania niczym się nie różnią).
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńWiem, że są wersje z mniejszą i większą szczotka, ja też (na szczęście) trafiłam na mniejszą szczotkę. A czy kolor jest dla Ciebie w porządku? Bo dla mnie to on jest za złoty i za świecący:/
Usuńna lirene była chyba inna promocja, widziałam je po niecałe 30 zł :O
OdpowiedzUsuńJa byłam w dwóch Rossmanach i nie trafiłam na obniżkę. Dowiedziałam się, że były w promocji w SuperPharm, ale nie dałam rady tam dotrzeć:/
UsuńMasełko do ust ma fajne opakowanie ;) ja póki co jestem zadowolona z masełka nivea
OdpowiedzUsuńTo się baaardzo rożni od tego masła z Nivea:)
Usuńwidze masełko do ust teraz każda firma wypuszcza :)
OdpowiedzUsuńJak kremy BB:))))
UsuńJa mam nadzieję, że moja kosmetyczna sytość potrwa jednak dużo dłużej :)
OdpowiedzUsuńŻel do brwi bardzo fajny, u mnie czasem zostawia maleńkie grudki, ale i tak go lubię, łatwo i szybko się nim operuje :)
Lirene było w promocji w SuperPharm.
Żel ma faktycznie mała i przyjemną szczotkę, ale kolor jest jakiś nie taki:/
UsuńWiem, że było, ale nie zdołałam dotrzeć do SP:(
super zakupy :d
OdpowiedzUsuń:)
Usuń3 piaski Wibo to nieźle, mi nie udało się upolować nawet jednego :(
OdpowiedzUsuńJa miałam chrapkę na wszystkie kolory, ale tylko te dostałam. Byłam w świeżo otwartym Rossmannie, a i tak nie mieli całej gamy kolorystycznej:/
UsuńO ciekawa jestem masełka :p
OdpowiedzUsuńZapowiada się przyjemnie:)))
Usuńbrzoskwiniowe masełko *.*
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńU mnie już tych lakierów nie było :)
OdpowiedzUsuńJak w większości Rossmannów:(
UsuńMasełka do ust jestem ciekawa :)
OdpowiedzUsuńMasełko zapowiada się bardzo ciekawie, ma ładny zapach i słodki smak.
UsuńTen wysuszać mocno się marnuje bo psika go się za dużo, więc sugeruje przelać go do opakowania z pipetką. Starczy na lata :D
OdpowiedzUsuńDziękuję za podpowiedź, zapewne skorzystam:)))
Usuńtez kupilam ten zel do brwi, zobaczymy jak sie sprawdzi :)
OdpowiedzUsuńA jaki Twój ma kolor? Nie wpada Ci on w złoto?
UsuńJa nie dałam sie skusić, nie byłam w Rossmannie, nic nie kupiłam i nie kupie :)
OdpowiedzUsuńGratulować! Ja uległam:)
Usuńteż kupiłam dziś ten zielony tusz;)
OdpowiedzUsuńTusz jest super!
Usuńszkoda, że u mnie w rossmannie nie było tych masełek do ust bielenda, bo bardzo chciałam jakieś sobie sprawić :)
OdpowiedzUsuńJa byłam w Rossmannie, który właśnie został otwarty, może po prostu przez to był lepiej zatowarowany.
UsuńBardzo fajne zakupy. Odcienie lakierów Wibo bardzo mi się podobają, ale wolałabym je w wersji "niepiaskowej" ;)
OdpowiedzUsuńRozumiem, nie każdemu to wykończenie odpowiada:)
Usuńfajne zakupy, zielony tusz lubię
OdpowiedzUsuńDziękuję:))
UsuńNie widziałam u siebie jeszcze tych masełek
OdpowiedzUsuńJa byłam w Rossmannie, który właśnie został otwarty, wiec może mieli lepsze zatowarowanie?
Usuńa masełka też są objęte promocją ? :D
OdpowiedzUsuńNiestety nie.
Usuńciekawa jestem tego maselka z bielendy :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że będzie całkiem fajne:))
UsuńMnie też ciekawi masełko.
OdpowiedzUsuńMasełko zapowiada się ciekawie, ładnie pachnie i ma przyjemną konsystencję (choć raczej mało masełkową:))
Usuńmam te piaski, a dziś dodatkowo skusiłam się pomadkę super trwała od lovely - już widzę że jest super!
OdpowiedzUsuńJesteś zadowolona z piasków? Który kolor lubisz najbardziej?
Usuńpierwszy raz widzę to masełko :)
OdpowiedzUsuńJa już od kilku dni go poszukuje, a tu proszę, znalazłam w Rossmannie:)
UsuńJa się wystałam przed gablotami z kosmetykami i po 30 minutach oglądania stwierdziłam że nic nie potrzebuję
OdpowiedzUsuńO proszę, jednak można nie mieć potrzeb kosmetycznych:)))
UsuńCzy te masełka z Bielendy są w Rossmanie?
OdpowiedzUsuńTak, są . Widziałam wszystkie wersje, były tez nowe sztyfty. Masełko kosztowało 6,99.
UsuńWitam.
OdpowiedzUsuńMasełko z Bielendy strzał w dziesiątkę - mam i jestem zadowolona ;))
Poza tym organizuje konkurs na testerkę kosmetyków z Marizy - jeżeli jesteś zainteresowana to więcej info na http://dzeejlo.blogspot.com/
Zapraszam serdecznie ;)
Pozdrawiam.
Ja też jestem dobrej myśli jeśli o to masełko chodzi:)))
UsuńDziękuję:)))
W stosownym czasie daj znać, jak spisuje się brązowy żel do brwi:)
OdpowiedzUsuńJuż teraz mogę napisać, że rewelacja to to nie będzie, on raczej jest złoty niż brązowy:/
UsuńTusz z Wibo jest świetny. Ciekawa jestem tego masełka do ust, jeszcze o nich nie słyszałam :)
OdpowiedzUsuńTez bardzo lubię ten tusz. masełko zapowiada się ciekawie:)))
UsuńTeż sie skusiłam na żel do brwi - pierwszy raz w życiu :)
OdpowiedzUsuńJa już miałam taki żel, ale innej firmy. Temu jednak nie wróże kariery, bo ma średni kolor:/
Usuńja ten tusz zakupiłam po raz pierwszy :)
OdpowiedzUsuńJa już go miałam, dobry jest:)))
UsuńMam ten tusz do brwi i muszę przyznać, że jestem z niego zadowolona :) Pokazywałam go jakiś czas temu u siebie, myślę, że powrócę do niego znów latem, bo dobrze trzyma brwi w ryzach, na pewno się przyda przy upałach.
OdpowiedzUsuńA czy kolor Ci odpowiada, bo dla mnie to on jest złotawy?
UsuńMasłeko wygląda kusząco :)
OdpowiedzUsuń