5 lutego 2014

Zakupy...

Cześć. 
Ponownie zrobiłam sobie przerwę w blogowaniu... Co tu dużo mówić, życie pędzi, czas ucieka. Zanim się człowiek otrząśnie, to już mija kilka dni, zanim zbierze- kolejne dni umykają. I tak się po czasie orientuję, że już miesiąc nie było posta... Mam nadzieję, że moje zabieganie zostanie mi wybaczone. 

Prawda jest taka, że nawet jeśli nie bloguję, to zakupy robię (która z nas nie robi:)), zatem pokazuję. 



Bielenda, CC Cream, peeling drobnoziarnisty Eveline z serii Argan Oil oraz maseczki Ziai. To moje ostatnie łupy, z Rossmanna oczywiście. Krem i peeling są obecnie w promocyjnej cenie, więc postanowiłam spróbować.


Kremu Bielendy jestem szalenie ciekawa, to coś w rodzaju bazy pd makijaż  w kolorze zielonym. Mam nadzieję, że dobrze poradzi sobie z  zaczerwienieniami.


Olej arganowy ze Starej Mydlarni i odżywka Eveline. O uniwersalności tego oleju wspominać nie muszę, ja stosuję głównie do włosów (swoją drogą muszę się chyba w najbliższym poście pochwalić włosami, bo całkiem sporo urosły).


Żel do twarzy AA z serii nawilżającej ( przypadła mi ta seria do gustu) oraz krem do rąk. 


Korektor Bell, swoją drogą całkiem przyjemnie się zapowiada oraz drobiazgi z Inglota: maskara wydłużająca, cień w kolorze delikatnego fioletu, cudowny zresztą oraz czarne puszki do pudru. 


Ten cień (nr 487) jest w stałej sprzedaży, a ja dostrzegłam go dopiero niedawno. Jest subtelny, ale charakterystyczny i wspaniale się komponuje z odcieniami różu i brązu. To mój faworyt, odkąd kupiłam  codziennie po niego sięgam. Wrzuciłam go do mojej palety z kolorami, których używam najczęściej. Jak widać, miejsca w niej niewiele.


Udało mi się także kupić kilka innych drobiazgów, ale nie wiem, czy zamęczać Was zupełnie niekosmetycznymi zakupami.  Jak na razie chyba wystarczy, nie można przecież  przesadzać.

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.

Dorota

60 komentarzy:

  1. Muszę też kupić ten drobnoziarnisty peeling Eveline :) Używałam gruboziarnistego i jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zapewne spróbuję tego gruboziarnistego:))

      Usuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tym różowym cieniem z Inglota:) Muszę go oblookać przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny, aż mnie dziwi, że go wcześniej nie zauważyłam.

      Usuń
  3. Ten korektor z Bell jest niesamowicie niewydajny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przypuszczałam, korektory w takim opakowaniu zazwyczaj mają małą pojemność.

      Usuń
  4. Mam krem CC Bielendy. Nie zachwycił mnie. Przy mojej mieszanej cerze sprawia, że podkład paskudnie waży się w strefie T, a po dotknięciu choćby chusteczką higieniczną znika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieciekawie:/
      Zobaczymy, jak będzie u mnie.

      Usuń
  5. też oglądałam ten krem z Bielendy, ale stwierdziłam, że poczekam na jakies reenzje;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy możesz zdradzić ile zapłaciłaś za olej? Czy włosy urosły Ci dlatego, że stosowałaś ten olej?
    Jeżeli chodzi o żel AA to też go lubię, ale dla mnie jest za delikatny i stosuję go na przemian z bardziej ścierającym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej kosztował 39 złotych, trochę drogo, ale Stara Mydlarnia szaleje ostatnio z cenami:/
      Moje włosy rosną przede wszystkim dlatego, że ich nie obcinam od prawie dwóch lat, ten olej pozwala mi jedynie utrzymać je w jako takim stanie.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze wersja gruboziarnista.

      Usuń
  8. ten krem do rąk z Eveline jest beznadziejny :(

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwolę się nie zgodzić, dla mnie jest w porządku, można go używać w ciągu dnia, dobrze chroni ręce.

      Usuń
  9. Fajne zakupy, te "puszki" z Inglota by mi się przydały. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puszki są świetne, kosztowały chyba 13 złotych.

      Usuń
  10. Odkąd sama nie kupuję jaram się podwójnie Waszymi zdobyczami:) Ileż cudowności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też powinnam przestać kupować:))

      Usuń
  11. Zielony krem bielendy testuj pierwszy :) jestem szalenie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już był debiut:))) Rewelacji chyba nie będzie, przynajmniej przy tym "pierwszym razie" nie było:)

      Usuń
  12. Ten zielony mnie zaciekawił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to taka właśnie ciekawostka jest.

      Usuń
  13. super zakupy, wlasnie mi przypomialas ze musze kupic puszek do pudru :) ponoc korektor z bell jest niezly ciekawa jestem twojej opini :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam go już kilak razy, jest w porządku, choć odrobinę podkreśla zmarszczki.

      Usuń
  14. Ciekawi mnie ten zielony kremik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On wygląda trochę jak maseczka z glinki zielonej.

      Usuń
  15. Ciekawa jestem tego korektora z Bell. Krem bb z tej serii jest całkiem ok. Jest tylko podobno strasznie niewydajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor jest całkiem w porządku, używałam go już kilka razy.

      Usuń
  16. Ale sporo kosmetyków, u mnie niebawem minie miesiąc jak nic nie kupiłam kosmetycznego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też powinnam zaprzestać kupowania kosmetyków, masę tego mam:))

      Usuń
  17. No, no pokażne zakupy. Ciekawi mnie ten krem z Bielendy, kolorek z Inglota bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem to dla mnie wielka zagadka:))

      Usuń
  18. Ten cień jest piękny, zapominam ciągle o nim, a tak chciałam go kupić :D Ciekawa jestem korektora Bell, poczekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cień jest boski!!!!! Korektor jest całkiem w porządku, ale delikatnie podkreśla zmarszczki. Za to ma świetny dla mnie kolor i nie ciemnieje jak inne korektory Bell.

      Usuń
  19. mam chrapkę na ten korektor Bell. a cień Inglota bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor jest całkiem ok., choć trochę podkreśla zmarszczki. Ma ładny kolor i nie ciemnieje jak inne korektory Bell.

      Usuń
  20. ciekawi mnie korektor Bell :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor jest całkiem w porządku, używałam go już kilka razy.

      Usuń
  21. muszę sobie dokupić odzywke Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wróciłam do niej po rozczarowaniu odżywką z Paese:/

      Usuń
  22. Korektor BB od Bell jest moim ulubieńcem :) Oby u Ciebie spisał się tak samo dobrze. Ja aktualnie jestem w trakcie poszukiwań 3go opakowania (w moim mieście szalenie trudno je dostać). Bardzo jestem ciekawa CC kremu od Bielendy. Koniecznie napisz o nim więcej jak go porządnie przetestujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektora używałam już kilak razy, jest w porządku, choć trochę mi podkreśla zmarszczki wokół oczu. Ale cóż, jak się ma zmarszczki, to trzeba to po prostu zaakceptować. Kremu CC wczoraj spróbowałam i nie wiem, jakoś nie zauważyłam różnicy.

      Usuń
  23. Ile świetnych kosmetyków, lubię bardzo tą maseczkę z ziaji:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Olej arganowy na włosach działa cuda. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Z chęcią bym zobaczyła te INNE drobiazgi :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Maska oczyszczająca z Ziaja jest znakomita!

    OdpowiedzUsuń
  27. Czekam na recenzję kremu z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię maseczki w saszetkach Ziai.
    Tylko wersja nawilżająca mi nie służy.

    OdpowiedzUsuń
  29. korektor BB jest świetny, mam nadzieję, że polubisz go jak ja:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Masz rację, czas leci bardzo szybko, za szybko! Również czasem zbieram się do napisania notki, a tutaj okazuje się, że minęło już wiele dni od poprzedniej!
    Odżywka Eveline, to hit mojej mamy :) U mnie olej arganowy świetnie sprawdzał się na ciało, ale do włosów lepiej działało serum na końcówki z jego dodatkiem (z Hask), może to silikonowa bomba, ale robi swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też bardzo lubię olej arganowy na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Odzywka Eveline jest najlepsza jaka kiedykolwiek miałam !

    OdpowiedzUsuń
  33. Napisałabyś coś więcej o tym olejku arganowym ze Starej Mydlarni. Od nich jeszcze nie testowałam a ma świetne opinie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ile wydałaś na te zakupy??:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Odżywka do paznokci Eveline, bardzo skuteczna i ten produkt mi się strasznie podoba, fajnie, że się znalazł w tej liście.

    OdpowiedzUsuń
  36. привет! помогите советом, ищу где можно купить парафинотопка купить в киеве, косметический парафин от пятен после прыщей и педикюрная подставка под ногу? работаю администртором в салоне красоты, директор попросила найти, а я не знаю где купить)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz, cenię je bardzo i wiem, że każdy pisany ze szczerością i chęcią zwrócenia mi uwagi na pewne kwestie pomaga mi jeszcze lepiej prowadzić tę stronę. Cieszą mnie "komentarzowe" rozmowy i dyskusje, wymiana doświadczeń i poglądów jest najwspanialszym doświadczeniem płynącym z blogowania.

Jeśli masz ochotę zaprosić mnie do siebie, bo także prowadzisz bloga, a ja jeszcze nie miałam okazji go czytać, nie krepuj się i daj mi znać, chętnie zajrzę.