Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline 8w1. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline 8w1. Pokaż wszystkie posty

4 sierpnia 2012

Odżywki Eveline Cosmetics

Jakiś czas temu pisałam o odżywce Eveline Paznokcie twarde i lśniące jak diament. Wydawało mi się, że dopiero ta utwardziła moją płytkę na tyle, że paznokcie przestały pękać i łamać się bardzo szybko. I co... pod tym postem przeczytałam komentarze typu: dziwne, bo te dwie odżywki mają identyczny skład! I dziś bardzo dziękuję tym z Was, które to napisały, bo inaczej żyłabym w kosmetyczno- odżywkowej  nieświadomości.


Czym prędzej więc przeanalizowałam to, co na nich napisane: 



Porównałam składy: 



I rzeczywiście okazało się, że są identyczne!  Zdziwiłam się bardzo, bo przecież byłam pewna, że po tej diamentowej moje paznokcie bardzo się wzmocniły. Tak się wiec zastanawiam, dlaczego? Może po prostu odżywka zadziałała na mnie później i gdybym po raz drugi kupiła 8w1 efekt byłby taki sam, a może po prostu uległam sugestii i bardzo chciałam wierzyć, że to ta diamentowa jest lepsza? Szczerze, sama już nie wiem. Dodam tylko, że moje paznokcie są teraz w dobrym stanie i jestem z nich zadowolona, faktycznie są mocniejsze, lepiej rosną, nie pękają tak szybko. 

Jest jeszcze jedna rzecz, którą robię regularnie: pomiędzy malowaniem i zmianą koloru  lakieru zawsze wsmarowuję w płytkę i skórki moją magiczną miksturę, na którą składają się : oliwa, olej makadamia, olej rycynowy, witamina A+E w kapsułkach. Co dzień natomiast na noc smaruje skórki masłem shea. Może to spowodowało poprawę moich paznokci? A może to po prostu kompleksowe działanie wszystkich tych trzech rzeczy na raz? Jedno jest pewne- paznokcie odżyły i jestem teraz z nich bardzo zadowolona.


Mam jednak pewien niesmak i zastanawiam się, dlaczego producent sprzedaje ten sam produkt w dwóch różnych opakowaniach, pod dwiema różnymi nazwami? Przyznam szczerze, że nie za bardzo mi się to podoba i zastanawiam się, czy jeszcze skusze się na te produkty. 

A Wy co o tym sądzicie? Czy wiedziałyście, że to są w zasadzie dwa takie same produkty? 
 

Pozdrawiam.


24 czerwca 2012

Paznokcie twarde i lśniące jak diament *Eveline*

Ta odżywka to dla mnie strzał w dziesiątkę! 

Paznokcie twarde i lśniące jak diament
odżywka wzmacniająca z diamentami
*Eveline Cosmetics*


Wcześniej używałam 8w1 i choć efekty były (paznokcie szybko rosły, rozjaśniały i wyglądały ładnie), to przede wszystkim brakowało mi jednego- utwardzenia płytki. Odżywka 8w1 nie wzmocniła moich paznokci na tyle, bym nie musiała martwić się łamaniem i pęknięciami. Ta natomiast świetnie utwardza, używam jej od ponad miesiąca i jeszcze żaden paznokieć nie pękł! To dla mnie naprawdę fenomen.

To moje paznokcie po ponad miesiącu stosowania odżywki diamentowej:



A tak wyglądały moje paznokcie po miesiącu stosowania8w1:



Jestem bardzo zadowolona i z pewnością będę używać jej dalej.

Pozdrawiam.


6 marca 2012

Czy to działa?


W styczniu zaczęłam używać odżywki Eveline 8w1 Total Action. To moje paznokcie po prawie dwóch miesiącach stosowania.


Obietnice producenta:

rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem  wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami.

U mnie efekty przedstawiają się następująco:


Czy widać jakąś różnicę? Zdaje się, że nie bardzo.  Paznokcie tak jak pękały i łamały się, tak robią to nadal. Ani nie są specjalnie mocniejsze, ani bardziej odporne, tym bardziej utwardzone. Co jakiś czas któryś pęka i muszę je wyrównać, czyli w zasadzie nie mogę dochować się bardziej okazałej długości.Mam także wrażenie, że od tego ciągłego malowania i zmywania płytka jest także bardziej matowa i porowata.

Ja jednak jestem twarda (bardziej niż moje paznokcie) i używam jej dalej. Zauważyłam, że tak mniej więcej do połowy płytka paznokciowa jest jaśniejsza, co by znaczyło, że odrastająca część wzmocniła się. Mam nadzieję, że ta część paznokcia, która rośnie od czasu rozpoczęcia kuracji, będzie znacznie mocniejsza i odporniejsza na łamanie. Zobaczymy!



************************

Chciałabym mieć piękne i długie paznokcie. Póki co pozostaje to tylko w sferze marzeń. Staram się jednak dbać o dłonie, żeby choć one wyglądały dobrze.

Czego ostano używam?



Masło Shea mleczne ze Starej Mydlarni. Już o nim wspominałam tu. Bardzo, ale to bardzo pielęgnuje moje dłonie i skórki. Używam co dzień na noc.  

Cztery Pory Roku zimowy krem do rąk. Używam go w ciągu dnia. W chwili obecnej robię to bardziej  z przyzwyczajenia niż z przymusu. Pisałam o nim tu.

Exclusive krem do rak i paznokci klasyczny. Trzymam w torebce, używam niezmiernie rzadko. Raczej kiepski, skusiło mnie jego małe opakowanie. 

Eveline glicerynowy superskoncentrowany krem-maska do rak i paznokci. Mam go już bardzo długo i nie mogę zużyć, raczej mocno wysuszonym dłoniom nie pomoże. Jego zaletą jest to, że błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia niemiłego uczucia na dłoniach.

Mam też magiczną miksturę, którą sama przygotowałam. Do buteleczki z pipetką po serum z Delii, wlałam trochę oliwki Hipp, oliwy z oliwek, olejku rycynowego i zawartość jednej kapsułki witaminy A+E. Wcieram to w skórki i w paznokcie, gdy zmywam odżywkę Eveline.Musze przyznać, że całkiem dobrze odżywia i chroni skórki przed nadmiernym wysuszeniem.


Jeśli macie jakieś sugestie dotyczące dbania o dłonie i paznokcie- piszcie! Jestem potwornie ciekawa Waszych sposobów na zadbane dłonie. 

Pozdrawiam.