Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo. Pokaż wszystkie posty

10 kwietnia 2013

Ostatnio ulubione...

Witam.
Kilka drobiazgów kosmetycznych, którymi się w ostatnim czasie delektuję:)



* Perfect Cover, Maskujący korektor w płynie, Bell. 
Kupiony w Biedronce za kilka złotych, bardzo dobrze się sprawuje na mojej twarzy i na skórze wokół oczu.  To kolejny korektor Bell, który bardzo polubiłam. 

 * Puder brązująco- rozświetlający, złocisty beż nr 2, Mariza. 
Jak widać po zużyciu, puder przypadł mi do gustu. Świetny kolor, lubię go używać do delikatnych makijaży dziennych.

 * Paleta cieni kolorowych marki Inglot i Kobo.
Co tu dużo mówić, piękne kolory, dobre cienie (choć Kobo zdecydowanie mocniej się osypują niż Ingloty), fantastyczne do makijażowych szaleństw i nie tylko.

* Cień do powiek Inglot, Rainbow nr 122.
Żółte i brązowe barwy w bardzo ciepłym odcieniu, zgodnie z zasadami zupełne nie dla mojego typu urody. Ale co tam, podoba mi się ta kombinacja i już!

* Maseczki Ziai: nawilżająca, oczyszczająca i regenerująca.
To dla mnie ogromne zaskoczenie, próbowała kiedyś już tych masek i nie za bardzo przypadły mi do gustu. Postanowiłam jednak dać im jeszcze jedna szansę i okazało się, że wcale nie są takie złe. Nie jest to cud w saszetce, ale po zużyciu kilku sztuk efekty są widoczne i co najważniejsze- są bardzo tanie. 

Ot, tyle...

Pozdrawiam.

Dorota

25 marca 2013

Zielono mi...

Witam cieplutko ( a właściwie zielono...)!


Zieleń to zdecydowane nie mój ulubiony kolor, ale i takie należy oswajać. Na środkowej części powieki cień Kobo o numerze 125 (Tropikalna zieleń), w zewnętrznym kąciku i w załamaniu brąz, także Kobo (nr 116). 







Ot, tyle...

Pozdrawiam.

Dorota

17 marca 2013

Kolorowe cienie...

Marzę o wiośnie (zresztą, kto jej nie wyczekuje?)...
Z utęsknieniem więc czekam na bardziej przychylną pogodę i nastrajam się kolorowymi cieniami. W Naturze ( w której rzadko bywam), kupiłam kilka kolorowych cieni Kobo; obecnie trwa promocja, wkład kosztuje 6,99. Uzupełniłam moją paletę kolorowych cieni i mogę się już cieszyć wiosennymi barwami na powiekach. 
 









 Moim zdecydowanym faworytem jest Rosy Coral, pięknie wygląda na powiece! 


Wszystkie kółka umieściłam w palecie Inglota, nic tylko łączyć kolory w szalone wariacje. 


Cienie Kobo są bardzo dobre, dają mocny kolor i na bazie są dość  trwałe. Jeśli macie na nie ochotę, to teraz jest dobra okazja, by je wypróbować.

Pozdrawiam.

Dorota