Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż w kulkach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż w kulkach. Pokaż wszystkie posty

18 lutego 2013

Kulki brązujące SUN TOUCH *Wibo*

W ostatnim pudełku od Wibo znalazłam kolejny puder w kulkach, tym razem brązujący.

Puder w kulkach 
SUN TOUCH
*Wibo*



Pojemność: 17 g


Trudno jest mi opisać kolor, nazwa "sun touch" podpowiada, że jest kosmetyk rozświetlający. Kulki ciemniejsze dają na skórze kolor delikatnego brązu, subtelnie połyskującego. Dodatek złotych kulek, mocno błyszczących zresztą, wzmaga efekt rozświetlenia i dodaje całości bardziej ciepłego wykończenia. Nie dostrzegam tu dużych drobin brokatu. Wymieszane dają na dłoni taki oto kolor:


Kulki są bardzo miękkie i podatne na  uszkodzenia, widać nawet, że niektóre lekko już popękały. Łatwo i miękko nakładają się na pędzel, bez problemu rozprowadzają się na twarzy. Raczej nie ma szans na palmy i nierówności, całość dobrze się rozciera. Z kolorem czuję się całkiem dobrze, trochę mi one przypominają odcieniem kulki z Marizy, są tylko odrobinę jaśniejsze. Ja mam bardzo jasną  karnację, w moim odczuciu i do takiej można ich spokojnie używać. Wszystko zależy bowiem od nałożonej ilości, im więcej kosmetyku położę na policzki, tym bardziej nienaturalnie to wygląda. Tak więc umiar będzie wskazany.

Z trwałością bywa różnie, ale zazwyczaj nie utrzymują się na policzkach zbyt długo. Dają ładne rozświetlenie (używam ich podobnie jak różu w kulkach Wibo, te jaśniejsze nakładam na szczyt kości policzkowych) i ten błysk widzę na policzkach o wiele dłużej.


Poważną wadą jest dla mnie to, że na opakowaniu (przynajmniej moim) brak jest adnotacji o składzie. Wiem, że dla niektórych analiza składu jest podstawą zakupu.


Opakowanie jest może zwyczajne i mało eleganckie, ale za to praktyczne, pod wieczkiem znajduje się dodatkowa nakładka, która zabezpiecza kulki przed przemieszczaniem się. 

Z doświadczenia wiem, że pudry w kulkach są bardzo wydajne. Liczę więc na to, że poużywam go także w lecie. Ach, już nie mogę się doczekać lata...

Pozdrawiam.

Dorota


9 stycznia 2013

"Tydzień z Wibo"- róż w kulkach

"Tydzień  z Wibo" trwa, mam w planach jeszcze trzy posty. Serdecznie dziękuję Wam za linki do notek, jeszcze do jutra możecie się zgłaszać pod tym postem. Wyniki losowania ogłoszę w piątek.

Dzisiaj pokażę Wam nowość od Wibo- róż w kulkach. 

Sun Touch 
blusher in pearls


Informacja o produkcie:
  • nadaje satynowy kolor i blask,
  • dobrze się rozprowadza nie tworząc smug,
  • nie wysusza skóry.
Róż w kulkach Sun Touch to nowość WIBO, zawiera perły, które zostały dobrane tak, by rozświetlić twarz satynowym kolorem, nadając blasku i świeżości cerze. Dobrze się rozprowadza nie tworząc smug, ładnie rozświetlając skórę na policzkach. Pasuje do każdego rodzaju cery, nie powoduje uczulenia czy wysuszania skóry. Za pomocą pędzla do makijaży nabieramy róż z opakowania i modelujemy nim twarz podkreślając kości policzkowe.


W jednym opakowaniu znajdują się kulki w trzech kolorach:złotym, jasnym różu, ciemnym różu .


Złote kulki, których jest najmniej, dają bardzo mocny błysk. Tak prezentuje się wymieszany i roztarty na dłoni kolor.


Ja nakładam ciemniejszy odcień różu pod kość policzkową, jaśniejszy róż i złoto powyżej. Efekt "przed i po" poniżej, wygląda subtelnie i delikatnie. Na mojej bardzo jasnej cerze jest widoczny kolor, na ciemniejszej skórze pewnie trudno będzie o taki efekt.


I błysk! Jak dla mnie- całkiem spory. Zdecydowanie dodałabym w nazwie "rozświetlające", żeby było jasne, że możemy się tu spodziewać połysku.


Wydaje mi się, że ten róż będzie się podobał tym, którzy lubią błysk i mocne rozświetlenie. Kiedy nabiera się kolor na pędzel, to jakby migały tam drobiny, ale po roztarciu to wrażenie znika, powstaje ładna tafla. W zależności od tego, które kolory się nałoży, można osiągnąć mocniejszy lub delikatniejszy efekt; złoto świeci się najbardziej, ciemny róż najmniej. Moim zdaniem spokojnie można go potraktować jak puder rozświetlający, szczególnie przy ciemnej cerze.

Kulki są bardzo miękkie, łatwo kolor nabrać i nałożyć. Rozprowadza się bez smug, warto użyć do nich bardziej zbitego pędzla, aby dobrze rozprowadzić i rozetrzeć kosmetyk. Utrzymują się się na policzkach do kilku godzin, ja często twarzy dotykam, tak więc po ok. czterech godzinach prawie już nie widzę koloru i blasku.

Samo opakowanie jest praktyczne, kulki są zabezpieczone dodatkowa pokrywką, więc nic nie gruchocze i nie przemieszcza się w środku. 

Osobiście po róże rozświetlające sięgam rzadko, lepiej czuję się z matowymi policzkami. Wiem jednak, że sporo kobiet ceni sobie taki typ kosmetyku, w takiej właśnie formie. 

Pozdrawiam. 

Dorota

Jeśli masz ochotę przyłączyć się do "Tygodnia z Wibo" i wziąć udział w losowaniu lakierów do paznokci, zapraszam tu
Do 20 stycznia trwa także rozdanie z Wibo- Boxem w roli głównej! (klik)

04.01.2013- 10.01.2013